"Patrząc na dochody, kredyty, oszczędności nie ma przesłanek, aby mówić o przyspieszeniu wzrostu gospodarczego, przynajmniej w okresie trzeciego i czwartego kwartału. Jest szansa na to, że nawet przy pewnym spowolnieniu uzyskamy wynik 2,5 proc. Nie widzę osobiście zagrożenia dla 2,5 proc. wzrostu PKB w skali całego roku" - powiedział Witkowski w czwartek w TVN CNBC.

W czwartek GUS opublikował dane o dynamice wzrostu PKB w drugim kw., która spowolniła do 2,4 proc. w ujęciu rocznym z 3,5 proc. w pierwszym kw.

"W moim przekonaniu jest szansa na wzrost 2,0-2,1 proc. (PKB - PAP) w następnych kwartałach. Zależy to w dużym stopniu od naszego otoczenia. Z jednej strony mamy kraje, które mają trudną sytuację, a inne jak Niemcy zanotowały niewielki, ale jednak wzrost" - uważa prezes GUS.

Dodał, że największe ryzyko związane jest sytuacją w Europie. "To co się dzieje (tam dzieje - PAP) nie pozostaje bez wpływu na nasze możliwości rozwoju gospodarczego. Jeśli (sytuacja w Europie - PAP) nie będzie się pogarszać, to poziom 2,0-2,1 proc. w następnych kwartałach jest możliwy" - podkreślił. 

>>> Czytaj też: Recesja nam nie grozi. Polska wciąż jest perełką na mapie Europy

>>> Czytaj też: Fatalne dane o polskim PKB, ekonomiści zaskoczeni