Wiele nowych firm boryka się z problemem znalezienia dogodnego finansowania swojej działalności. Jednym z pomysłów może być leasing, choć ma on swoje wady. Na przykład nie uda się w ten sposób finansować kapitału obrotowego, a jedynie inwestycje. Najczęściej przez firmy w leasingu kupowane są pojazdy oraz maszyny i urządzenia.

Dostępność od zaraz

Możliwość skorzystania z tego produktu to jedna z dużych zalet leasingu. W większości banków młode firmy w ogóle nie mają szans na kredyt. Przede wszystkim brak im odpowiednio długiej historii finansowej, więc dla banków pożyczenie im pieniędzy jest obarczone zbyt dużym ryzykiem. Ponadto młode przedsiębiorstwa zazwyczaj nie mają własnego majątku na tyle dużego, by mógł on stanowić zabezpieczenie kredytu. W związku z tym wielu przedsiębiorców o kredyt w ogóle starać się nie będzie mogło.

Od niedawna również firmy leasingowe zaostrzają kryteria, jakie decydują o podpisaniu lub odmowie podpisania umowy. Wciąż jednak dostępność leasingu jest dużo większa niż kredytu. Na przykład w spółkach leasingowych BZ WBK o udzielenie finansowania mogą ubiegać się firmy, które działają tylko 3 miesiące. – W ramach specjalnej oferty Autoleasing finansujemy zakupy nowych pojazdów o wartości do 120 tys. zł netto – powiedział nam Daniel Mrozek, odpowiedzialny za rozwój oferty produktowej w tych spółkach.

Łatwe procedury

Kolejną przewagą leasingu nad bankowym kredytem są ograniczone formalności. W niektórych firmach można liczyć na uproszczoną ścieżkę decyzyjną, dzięki której nie trzeba przedstawiać dokumentów finansowych przedsiębiorstwa czy zaświadczeń z urzędu skarbowego lub Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o niezaleganiu z opłatami publicznoprawnymi. Wszystko opiera się na oświadczeniach przedsiębiorcy. Pamiętać jednak należy, że aby skorzystać z procedury uproszczonej, trzeba będzie dysponować odpowiednim wkładem własnym, zwykle co najmniej 20 proc. wartości przedmiotu finansowania, a okres leasingu będzie stosunkowo krótki.

Korzystanie z leasingu to także inne ułatwienia dla przedsiębiorców, którzy nie muszą się martwić o zarejestrowanie auta czy jego ubezpieczenie. Można przy tym liczyć na niskie, pakietowe stawki, proponowane przez ubezpieczalnie współpracujące z leasingodawcą. Właścicielowi firmy pozostaje tylko odebranie samochodu z salonu.

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez instytut Homo Homini, większość firm korzystających z leasingu kupuje jednocześnie ubezpieczenia, przede wszystkim ze względu na atrakcyjną cenę polisy, jaką może zaproponować leasingodawca.

Jakie koszty?

Ciężko jest jednoznacznie wyliczyć koszt obsługi umowy leasingowej. Przedstawiciele branży mówią, że zależy to od bardzo wielu czynników, między innymi od wartości przedmiotu umowy, wysokości wkładu własnego, jakim dysponuje przedsiębiorca, okresu trwania spłaty. Można pokusić się jednak o szacunki. Jak wyliczali niedawno specjaliści z firmy Tax Care, dla samochodu o wartości 50 tys. zł netto, przy umowie na 4 lata i wkładzie własnym na poziomie 20 proc., miesięczny czynsz leasingowy powinien wynosić nieco ponad tysiąc złotych. Mniej więcej tyle samo trzeba będzie spłacać za podobny samochód bankowi, który udzieliłby kredytu na jego zakup.

Warto pamiętać, że koszty można sobie zmniejszyć, korzystając z leasingu w walucie obcej. Jak mówią specjaliści z firm leasingowych, ostatnio waluty cieszą się jednak mniejszą popularnością. Przede wszystkim dlatego, że ze względu na utrudniony dostęp do kapitału w walutach obcych znacznie wzrosły marże od takich produktów. A to zmniejszyło opłacalność w porównaniu z leasingiem w złotych. Ponadto wśród przedsiębiorców zwiększył się strach przed ryzykiem kursowym i po prostu rzadziej pytają o leasing w walutach.

Korzyści podatkowe

Leasing jest korzystny, także jeżeli chodzi o rozliczenia z fiskusem. Cały wpłacany na rzecz leasingodawcy czynsz netto zaliczamy w koszty uzyskania przychodu. Musimy tylko uważać na VAT, jeżeli kupiliśmy pojazd osobowy, aby nie przekroczyć ustawowego limitu 60 proc. i 6 tys. zł. W koszty wrzucamy także wszelkie wydatki ponoszone na utrzymanie samochodu, a więc wizyty w warsztatach czy na stacjach benzynowych.

Warto także dodać, że leasing nie zmniejsza bezpośrednio zdolności kredytowej firmy. Bezpośrednio w tym sensie, że starając się o inny kredyt w banku, nie musimy podawać bankowi kwoty czynszu jako stałego wydatku. Czynsz ten jednak obniża nasz dochód, zatem pośrednio wpływa na zdolność kredytową przedsiębiorstwa.