statystyki

6-latki do szkoły w 2014 roku: minister Szumilas często zmienia zdanie

18 marca 2013, 08:04 | Aktualizacja: 18.03.2013, 09:32

Szefowa resortu edukacji Krystyna Szumilas upiera się, by we wrześniu przyszłego roku rodzice wszystkich 6-latków musieli posłać je do pierwszej klasy. 

Szkoła

Szkoła

źródło: ShutterStock

Jednak w 2008 roku, jako wiceminister, miała na ten temat zupełnie inne zdanie. "Rzeczpospolita" publikuje jej odpowiedzi na poselskie zapytanie w sprawie reformy.

Krystyna Szumilas, podpierając się danymi demograficznymi, oznajmiła wówczas, że zmiany muszą rozpocząć się w 2009 roku, a od września 2012 roku podejmowanie nauki przez 6-latki stanie się zasadą. Argumentowała, że w innym wypadku reformy nie da się przeprowadzić - czytamy w gazecie.

Teraz to rodzice decydują o tym, czy ich 6-letnie dziecko pójdzie do szkoły. Resort edukacji chce jednak, by we wrześniu przyszłego roku do pierwszych klas poszło 70 procent dzieci urodzonych w 2007 roku i wszystkie z 2008 roku. Są to najliczniejsze roczniki ostatnich latach. To w sumie 700 tysięcy dzieci, w sytuacji, gdy w ciągu ostatnich kilkunastu lat roczniki pierwszoklasistów liczyły od 400 do 450 tysięcy dzieci. 

Wszystkie miałyby się zmieścić w mniejszej liczbie szkół, bo od 2008 roku zamknięto kilkaset placówek.

  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:IAR
  • Drukuj
  • 1
  • Wyślij

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 1

  • 1: ewa z IP: 94.251.242.* (2014-02-03 08:18)

    witam skoro 6-latki do szkoly to co z egzaminem dojrzałości bo nie wszyscy beda pelnoletni, trzeba bedzie zmienic nazwe na egzamin pawie pelnoletniego czlowieka :)

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie »

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze