Wikileaks: Bradley Manning skazany na 35 lat wiezienia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 sierpnia 2013, 16:30
Analityk zamieszany w aferę Wikileaks został skazany na 35 lat więzienia.

Prokuratorzy domagali się dla byłego analityka wojskowego, który wykradł tajne dokumenty z bazy komputerowej armii i przekazał je portalowi Wikileaks, 60 lat pozbawienia wolności.

Wcześniej sąd uwolnił Manninga od najcięższego zarzutu - pomagania wrogom Stanów Zjednoczonych. Uznał go jednak za winnego między innymi szpiegostwa, kradzieży i zdrady tajemnicy państwowej.

Kilka dni temu, podczas rozprawy końcowej, Bradley Manning przeprosił za to, że swoimi działaniami zaszkodził Stanom Zjednoczonym. "Przepraszam za niespodziewane skutki moich działań. Ostatnie trzy lata to dla mnie pouczające doświadczenie" - mówił szeregowiec przed sądem wojskowym w Fort Meade w stanie Maryland.

>>> Czytaj też: Islandia: Wikileaks przełamuje finansową blokadę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj