Kryzys w Hiszpanii: Złych kredytów jest najwięcej w historii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 października 2013, 19:27
Madryt
Madryt/ShutterStock
Od początku kryzysu odsetek niespłaconych pożyczek wzrósł z 1 proc. do 12 proc. Złych kredytów jest najwięcej w historii kraju - ostrzega hiszpański bank centralny.

Hiszpanie nie spłacają zaciągniętych pożyczek. Odsetek tzw. złych kredytów, czyli takich, których raty nie są płacone od co najmniej 90 dni, stanowi ponad 12 proc. i wynosi prawie 181 mld euro (180 mld 700 mln). To najwięcej w historii kraju - ostrzega Banco de Espańa, hiszpański bank centralny.

>>> Czytaj też: Hiszpania: w kryzysie przybywa milionerów

W 2008 roku, na początku kryzysu, odsetek niespłacanych pożyczek wynosił 1 procent. Teraz jest 12 razy większy. Ponad połowę sumy winnej bankom stanowią kredyty hipoteczne. Resztę - pieniądze pożyczone przez małe i średnie firmy.
Ekonomiści twierdzą, że banki powinny zmienić politykę wobec niepłacących. „Jedynym sposobem jest darowanie części długów. Jeśli banki będą chciały odzyskać te pieniądze za wszelką cenę, przedłużą wyjście Hiszpanii z kryzysu” - ostrzega profesor ekonomii, Gregorio Lopez Santz.

Eksperci zachęcają też banki do wznowienia udzielania kredytów. Odkąd przestały pożyczać pieniądze, upadło ponad 40 tys. firm. Ich zdaniem, tylko inwestując w przemysł i usługi mogą liczyć na odzyskanie części długów. 

>>> Czytaj też: Kryzys w Hiszpanii: Aż 3 miliony osób żyje w skrajnej biedzie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj