statystyki

Emigracja: Miały być masowe powroty, jest kolejna fala wyjazdów z Polski

28 października 2013, 06:43 | Aktualizacja: 29.10.2013, 10:19
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

37,1 mln – tyle osób oficjalnie mieszka dzisiaj nad Wisłą. Inni wolą wyjechać. Do 2018 roku za granicę wyprowadzi się kolejne pół miliona rodaków.

Reklama

Reklama

W ubiegłym roku liczba Polaków przebywających za granicą co najmniej rok zwiększyła się o 100 tys., do ok. 1,6 mln – wynika z szacunków GUS o rozmiarach emigracji. Oznacza to, ze liczba stałych mieszkańców naszego kraju skurczyła się do 37,1 mln – gdy wliczy się także tych, którzy są na obczyźnie krócej niż 12 miesięcy.

Wróciliśmy więc do poziomu ludności z końca 1984 r. Byłoby jeszcze gorzej, gdyby nie mieszkający nad Wisła imigranci. I nie jest to tylko zabawa statystykami, bo zgodnie z prawem unijnym od przyszłego roku (dokładnej daty jeszcze nie podano) w porównaniach międzynarodowych będzie wykorzystywana liczba rezydentów, a ci, którzy mieszkają za granicą ponad rok, będą liczeni do ludności krajów, w których przebywają. Zamiast więc 38,5 mln – jak mówią dziś oficjalne statystyki – od przyszłego roku, gdy wejdą w życie odpowiednie regulacje Eurostatu, będzie nas już tylko 37,1 mln. W tej liczbie ok. 200 tys. mieszkańców stanowią przybysze spoza naszego kraju, także nielegalni, przebywający nad Wisłą od ponad roku. Gdyby nie oni, Polska liczyłaby 36,9 mln mieszkańców. Do tej liczby zresztą niebawem dojdziemy.

>>> Czytaj więcej: GUS: 2,13 mln Polaków przebywało na emigracji na koniec 2012

Wciąż również rośnie liczba Polaków, którzy nie planują szybkiego powrotu z zagranicy. Potwierdzają to rodacy z Wielkiej Brytanii. – Obserwujemy coraz większe zainteresowanie emigrantów znad Wisły takimi zagadnieniami, jak zakładanie i prowadzenie firm w Wielkiej Brytanii, zakup domu, zdobywanie brytyjskich kwalifikacji, co świadczy o planach osiedlenia się, jeśli nie na stałe, to na pewno na dłużej niż rok – mówi Elżbieta Ślebzak, dyrektor firmy doradczej Polish Matters Consulting i wydawca portalu Twój Sukces UK. Dodaje, że coraz więcej jest tez klientów zainteresowanych opracowaniem ścieżek kariery. – Zaraz po otwarciu brytyjskiego rynku pracy w 2004 r. na Wyspy najczęściej przyjeżdżali mężczyźni, którzy – po zadomowieniu się – stopniowo sprowadzali z Polski żony i dzieci. Teraz zaczynają sprowadzać także rodziców w wieku emerytalnym – kontynuuje Ślebzak. Także dlatego obecne szacunki GUS potwierdzają prognozy DGP z 2011 r. Już wtedy alarmowaliśmy, że wkrótce zostanie nas jedynie 37 mln. Ci, którzy wyjechali szukać pracy po wstąpieniu naszego kraju do Unii, w większości nie mają zamiaru wracać. Na emigracji radzą sobie bowiem znacznie lepiej niż w kraju.

>>> Czytaj też: Emigracja: Polacy po 50. nie marzą o powrocie do kraju

Polacy nadal będą wyjeżdżać

Według szacunków prof. Krystyny Iglickiej, demografa, rektora Uczelni Łazarskiego, w ciągu najbliższych pięciu lat wyjedzie z Polski kolejne 500–800 tys. osób, które dołączą do obecnych 2,1 mln polskich emigrantów. – Z naszych obserwacji wynika, że Polacy są w dalszym ciągu zainteresowani wyjazdami do pracy za granicę – potwierdza Agnieszka Żerek, dyrektor działającego na Wyspach biura porad prawnych Legalis.

Nadal będzie się więc zmniejszać liczba stałych mieszkańców (rezydentów) naszego kraju. A co za tym idzie – osłabnie siła naszego głosu w strukturach europejskich. Od 1 listopada 2014 r. wchodzi bowiem w życie część traktatu lizbońskiego wprowadzająca nowy system głosowania w Radzie UE. Dotychczas Polska miała w niej 27 głosów ważonych, tyle ile Hiszpania i zaledwie o dwa głosy mniej niż Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy. Za nieco ponad rok zacznie jednak obowiązywać system podwójnej większości, a przy głosowaniach będzie brana pod uwagę również liczba ludności państw, które popierają lub odrzucają dane rozwiązanie. Można więc sobie wyobrazić sytuację, w której przegramy któreś z ważnych głosowań tylko ze względu na zmianę metodologii Eurostatu, w wyniku której nasz kraj będzie liczył już nie 38,5 mln ludzi, ale o 1,4 mln mniej. 

>>> Czytaj też: Masowa emigracja za granicę nie wróży dobrze rynkowi mieszkaniowemu

Przyszłych problemów z systemem emerytalnym (w przyszłości nie będzie komu pracować i utrzymywać starszego pokolenia Polaków) i stopniowej utraty pozycji w wyniku postępujących niekorzystnych zmian demograficznych nie zrekompensuje nam poprawa w statystykach dotyczących poziomu bogactwa w RP. Zmiana metodologii sprawi bowiem, że Eurostat na nowo przeliczy dane dotyczące np. wysokości PKB na mieszkańca w poszczególnych krajach Unii Europejskiej, także te historyczne. Wówczas się okaże, że polski PKB per capita odpowiadał w ubiegłym roku nie 66 proc. średniej unijnej, lecz 68 proc. – wynika z naszych szacunków, które przedstawiliśmy w wydaniu DGP z 13 sierpnia tego roku. Może i na papierze będziemy więc bogatsi, ale zarazem mniej wpływowi na salonach w Brukseli.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

Reklama

  • NIVEN(2014-11-13 09:51) Odpowiedz 00

    cale szcęście z e Polacy mogą wyjeżdżać ! że moga ułożyć sobie życie w innym swiecie, bez korupcji,łapówek,afer,bez polityki i ciagłej "nagonki" na obywatela! CAŁE SZCZĘŚCIE !!

  • Realista(2013-10-28 17:16) Odpowiedz 00

    Człowieku jaki neoliberalizm? Polska włącznie z całą Europą jest socjalistyczna.
    No, jest tak socjalistyczna, że milionom ludziom wypłata nie starcza na życie :wacko:

  • Realista(2013-10-28 16:51) Odpowiedz 00

    Socjalizm w Polsce to były inne czasy. Gdyby takie warunki wprowadzić teraz, zaraz mielibyśmy tutaj sporą mniejszość muzułmańską. A ponadto zasiłki i socjal dla rodzin to nie wszystko, aby kobiety chciały mieć więcej dzieci. W Niemczech socjal nie wypala, bo tam kobiety chcą żyć komfortowo, a posiadając dzieci ma się dodatkowe obowiązki. Tak więc statystycznie Polacy na wyspach cenią wartości rodzinne, co widać po ilości dzieci Może niebawem największym polskim miastem będzie Londyn, a jego władze wprowadzą dwujęzyczne napisy ulic... ;)
    Wątpię. W tak antyimigranckim kraju jak Polska nie ma na to szans. Nic dziwnego, że cenią, skoro władze w Londynie intensywnie wspierają dzietność...

  • fdsa(2013-10-28 16:31) Odpowiedz 00

    W 1946 roku Polskę zamieszkiwało ok. 23,77 mln ludzi. W 1989 już przeszło 38 mln, czego więc by nie mówić na niewydolność, opresyjność i degrengoladę realnego socjalizmu, to system ten gwarantował biologiczne przetrwanie. Od wprowadzenia neoliberalizmu zaczęła się zapaść demograficzna, spowodowana wyzyskiem ludzi przez liberałów (jestem jednym z milionów młodych ludzi, który pracując wegetuje, okradany przez polskiego prywaciarza). Efekt widzimy powyżej, ludzie uciekają stąd na potęgę. Jeśli do władzy nie dostaną się jacyś patrioci, którzy to rozprawią się z tymi szumowinami raz na zawsze, to za sto lat będzie nas ok. 16 mln, a w okolicach 2300 roku wyginiemy.
    Socjalizm w Polsce to były inne czasy. Gdyby takie warunki wprowadzić teraz, zaraz mielibyśmy tutaj sporą mniejszość muzułmańską. A ponadto zasiłki i socjal dla rodzin to nie wszystko, aby kobiety chciały mieć więcej dzieci. W Niemczech socjal nie wypala, bo tam kobiety chcą żyć komfortowo, a posiadając dzieci ma się dodatkowe obowiązki. Tak więc statystycznie Polacy na wyspach cenią wartości rodzinne, co widać po ilości dzieci Może niebawem największym polskim miastem będzie Londyn, a jego władze wprowadzą dwujęzyczne napisy ulic... ;)

  • fdsa(2013-10-28 16:11) Odpowiedz 00

    Według niektórych, przyczyną kryzysów jest zbytnie rozwarstwienie dochodów- niewielki procent ludzi ma znaczną część dochodów. Gdy ten wskaźnik wzrośnie do określonego poziomu, wówczas następuje kryzys, bo już nie ma z czego doić biedoty. ----------------------------------------------------------------- Socjalizm to próbował rozwiązać sposobem wszystkim dajemy pracę, mieszkania, wykształcenie itd. Jak widać to nie wyszło, bo społeczeństwo zaczęło kombinować i rozwaliło system od środka -------------------------------------------------------------------- Dlatego trzeba stworzyć np. system, gdzie dla mniej zarabiających panuje totalna wolność gospodarcza, ale powyżej pewnego poziomu są coraz większe ograniczenia. Być może każdy rodzaj działalności gospodarczej powinien podlegać innym regułom?

  • Realista(2013-10-28 16:10) Odpowiedz 00

    Zależy to od ludzi. Socjalizm w Polsce nie był tak straszny jak w innych krajach bloku wschodniego. Nazizm też niekoniecznie był wszędzie taki sam. Liberalizm może być zarówno zabójczy dla zwykłych obywateli, jak i dawać szansę rozwoju. To wszystko zależy od moralności ludzi i społecznej inicjatywy. Społeczeństwo bierne, tak jak w Polsce, czy pozbawione moralności, tak jak w wielu innych krajach, nie wróży niczego dobrego, bez względu na ustrój.
    W 1946 roku Polskę zamieszkiwało ok. 23,77 mln ludzi. W 1989 już przeszło 38 mln, czego więc by nie mówić na niewydolność, opresyjność i degrengoladę realnego socjalizmu, to system ten gwarantował biologiczne przetrwanie. Od wprowadzenia neoliberalizmu zaczęła się zapaść demograficzna, spowodowana wyzyskiem ludzi przez liberałów (jestem jednym z milionów młodych ludzi, który pracując wegetuje, okradany przez polskiego prywaciarza). Efekt widzimy powyżej, ludzie uciekają stąd na potęgę. Jeśli do władzy nie dostaną się jacyś patrioci, którzy to rozprawią się z tymi szumowinami raz na zawsze, to za sto lat będzie nas ok. 16 mln, a w okolicach 2300 roku wyginiemy.

  • fdsa(2013-10-28 15:57) Odpowiedz 00

    widać 100% z Ciebie neolib -- to właśnie przez takich jak TY Polacy emigrują (sprowadza się to do jednego obniżać do zera podatki dla najbogatszych a biedota niech płaci jak najwyższe -- bo biedny raczej domu nie buduje, składka na emeryturę taka sama (kobieta zarabiająca 1100 zł netto na rękę w nowym systemie emerytalnym może liczyć na 350 zł emerytury bez solidarności bogatych z biednymi Ci ostatni skazani są na zagładę bo wyżyć za takie pieniądze się nie da) Biedny częściej choruje z racji złego odżywiania - owoce i mięso kosztują więc mądralo byś podwyższył koszta opieki medycznej dla biedoty i tym samym wzrosła by umieralność jej członków bo nie mieliby np.na pobyt w szpitalu, wykup leków, protezy etc. (napisz wprost biedotę trzeba zabić to bardziej czytelne jest- niż takie propozycje składać) chociaż nie -- ona musi istnieć aby ciągle obniżać płace i straszyć bezrobociem tych co pracują.
    Nie jestem ani liberałem, ani socjalistą. Państwo powinno zapewniać ludziom wędkę, a nie rybę- z naciskiem na słowo zapewniać. Wydaje mi się, że nie jest to ani socjalizm, ani kapitalizm. W realu powinno to wyglądać tak- im więcej zarabiasz, tym większy procentowo płacisz podatek. Trzeba dać ludziom szansę na wzbogacenie się, ale nie na wzbogacenie się nadmierne.

  • fdsa(2013-10-28 15:39) Odpowiedz 00

    Liberałowie są lepsi od nazistów.
    Zależy to od ludzi. Socjalizm w Polsce nie był tak straszny jak w innych krajach bloku wschodniego. Nazizm też niekoniecznie był wszędzie taki sam. Liberalizm może być zarówno zabójczy dla zwykłych obywateli, jak i dawać szansę rozwoju. To wszystko zależy od moralności ludzi i społecznej inicjatywy. Społeczeństwo bierne, tak jak w Polsce, czy pozbawione moralności, tak jak w wielu innych krajach, nie wróży niczego dobrego, bez względu na ustrój.

  • marekkedziora/jan88(2013-10-28 15:34) Odpowiedz 00

    Liberałowie są lepsi od nazistów.
    Liberałowie są lepsi od nazistów.
    widać ,że się zgadzamy to pisałem 9 października http://forsal.pl/artykuly/737785,opieka-zdrowotna-w-usa-niepokojacy-stan-zdrowia-amerykanek.html

  • Edy(2013-10-28 17:16) Odpowiedz 00

    "Najlepiej" spieprzyć z kraju zamiast pomóc go zmieniać...

  • alex(2013-10-28 15:30) Odpowiedz 00

     

    A co to się dziwić???  Oto nowe ogoszenie o pracę z urzędu wojewódzkiego - pełen etat, mgr, znajomośc j. angielskiego  -   pensja 1800 brutto !!!  Jak za taką pensję żyć????      http://bip.wios.lodz.pl/bip/index.php?id=117&idd=138
      spokojnie , mam lepsze :) wyróżnione na najwyższej pozycji w lokalnej prasie toruńskiej. "ZLECIMY mechaniczne odśnieżanie, firmie z własnym sprzętem, parkingu przed centrum handlowym, tel.xxx" ( ps. gdybym miał sprzęd do odśnieżania to sam bym założył działalność a nie robił komuś :/ trzeba na głowę upaść by komuś robić fortunę) albo coś było niedawano typu zatrudnię sprzątaczkę ze stopniem niepełnosprawności albo ciecia niepełnosprawnego... dziękuję za taką stróżówkę

  • kk(2013-10-28 17:02) Odpowiedz 00

    W 1946 roku Polskę zamieszkiwało ok. 23,77 mln ludzi. W 1989 już przeszło 38 mln, czego więc by nie mówić na niewydolność, opresyjność i degrengoladę realnego socjalizmu, to system ten gwarantował biologiczne przetrwanie. Od wprowadzenia neoliberalizmu zaczęła się zapaść demograficzna, spowodowana wyzyskiem ludzi przez liberałów (jestem jednym z milionów młodych ludzi, który pracując wegetuje, okradany przez polskiego prywaciarza). Efekt widzimy powyżej, ludzie uciekają stąd na potęgę. Jeśli do władzy nie dostaną się jacyś patrioci, którzy to rozprawią się z tymi szumowinami raz na zawsze, to za sto lat będzie nas ok. 16 mln, a w okolicach 2300 roku wyginiemy.
    Człowieku jaki neoliberalizm? Polska włącznie z całą Europą jest socjalistyczna.

  • jhkj(2013-10-28 15:23) Odpowiedz 00

     

    Póki co, to twój post wskazuje na to, że twoj poziom intelektualny (uwaga długie słowo) nie pozwala na kulturalne wypowiedzi na żadnym portalu. Wróć więc do zamiatania podłogi w tym Białym Domu i uważaj żeby Obama cię nie wyrzucił razem ze swoimi śmieciami.
      faktycznie - twój post jest PRZEJAWEM ELOKWENCJI :) gratulacje miszczu :) ps. reszty twojej wypociny nie komentuję bo jest tak niska jak to określiłeś (pozbawiona kultury na tym portalu) :) siju, i miłego zbierania kup z ulicy w ramach niewolniczego stażu absolwenckiego.

  • marekkedziora/jan88(2013-10-28 15:20) Odpowiedz 00

    To, co powinno się wprowadzić w Polsce, aby zatrzymać tutaj ludzi to:------------------------------------------------------------------------------------ 1) Miesięczną kwotę wolną od podatku (dla pracowników jak i właścicieli firm) zrównać z minimalnym miesięcznym wynagrodzeniem. 2) Zasiłek chorobowy powinien być wypłacany od 30-go dnia nieobecności w pracy 3) Podatek Vat na materiały budowlane dla małych mieszkań do np. 60mkw powinien wynosić 7%, bądź państwo powinno zwracać równowartość nadpłąty dla osób, które nie były jeszcze właścicielami nieruchomości 4) W urzędach państwowych stanowiska powinny być przydzielane przez niezależne komisje, najlepiej z innego województwa 5) Każdy, niezależnie od dochodów, powinien płacić tę samą składkę na emeryturę. Emerytura państwowa powinna być tej samej wysokości dla wszystkich. 6) Jedynym zabezpieczeniem kredytów hipotecznych dla obywateli powinna być nieruchomość, pod której zastaw był ten kredyt 7) Składki zdrowotne dla pracowników każdej firmy powinny być ustalane oddzielnie, w zależności od częstości absencji chorobowej pracowników i częstości orzekania niezdolności do pracy. W skrócie im więcej nowych zachorowań, wypadków w pracy, tym wyższe składki dla pracowników danej firmy 8) Powinien być ograniczany zakup nieruchomości przez firmy, jeśli takie zakupy miałyby cel spekulacyjny 9) Ludzie, którzy przejawiają ryzykowne zachowania: nikotynizm, nadwaga, alkoholizm, sporty ekstremalne, praca w niebezpiecznych warunkach- powinni płacić wyższe składki na ubezpieczenie zdrowotne.
    widać 100% z Ciebie neolib -- to właśnie przez takich jak TY Polacy emigrują (sprowadza się to do jednego obniżać do zera podatki dla najbogatszych a biedota niech płaci jak najwyższe -- bo biedny raczej domu nie buduje, składka na emeryturę taka sama (kobieta zarabiająca 1100 zł netto na rękę w nowym systemie emerytalnym może liczyć na 350 zł emerytury bez solidarności bogatych z biednymi Ci ostatni skazani są na zagładę bo wyżyć za takie pieniądze się nie da) Biedny częściej choruje z racji złego odżywiania - owoce i mięso kosztują więc mądralo byś podwyższył koszta opieki medycznej dla biedoty i tym samym wzrosła by umieralność jej członków bo nie mieliby np.na pobyt w szpitalu, wykup leków, protezy etc. (napisz wprost biedotę trzeba zabić to bardziej czytelne jest- niż takie propozycje składać) chociaż nie -- ona musi istnieć aby ciągle obniżać płace i straszyć bezrobociem tych co pracują.

  • obcy(2013-10-28 15:13) Odpowiedz 00

    Mnie zastanawia kto to pisze.... mieszka a zameldowanych jest to spora różnica, proponuje przejechać sie do dowolnej stolicy w Europie i popatrzeć ile Polaków jest tam zameldowanych. Mieszkam kilkanaście lat poza granicami o ile kilka lat temu Polaków się nie spotykało tak teraz rodacy są w każdym środku komunikacji miejskiej. Rozmawiam z nimi i nikt nie ma zamiaru wracać bo większość nie ma do czego nie widzie się w kraju w którym posiadając prace na nic cie nie stać. Wielu mówi ze mogli się uczyć itp ale gdyby wszyscy byli wysoko wykwalifikowani kto by wykonywał najprostsze prace, a taki człowiek żyć tez chce NIE wegetowac. Pozdrawiam.

  • fdsa(2013-10-28 13:47) Odpowiedz 00

    To, co powinno się wprowadzić w Polsce, aby zatrzymać tutaj ludzi to:------------------------------------------------------------------------------------ 1) Miesięczną kwotę wolną od podatku (dla pracowników jak i właścicieli firm) zrównać z minimalnym miesięcznym wynagrodzeniem. 2) Zasiłek chorobowy powinien być wypłacany od 30-go dnia nieobecności w pracy 3) Podatek Vat na materiały budowlane dla małych mieszkań do np. 60mkw powinien wynosić 7%, bądź państwo powinno zwracać równowartość nadpłąty dla osób, które nie były jeszcze właścicielami nieruchomości 4) W urzędach państwowych stanowiska powinny być przydzielane przez niezależne komisje, najlepiej z innego województwa 5) Każdy, niezależnie od dochodów, powinien płacić tę samą składkę na emeryturę. Emerytura państwowa powinna być tej samej wysokości dla wszystkich. 6) Jedynym zabezpieczeniem kredytów hipotecznych dla obywateli powinna być nieruchomość, pod której zastaw był ten kredyt 7) Składki zdrowotne dla pracowników każdej firmy powinny być ustalane oddzielnie, w zależności od częstości absencji chorobowej pracowników i częstości orzekania niezdolności do pracy. W skrócie im więcej nowych zachorowań, wypadków w pracy, tym wyższe składki dla pracowników danej firmy 8) Powinien być ograniczany zakup nieruchomości przez firmy, jeśli takie zakupy miałyby cel spekulacyjny 9) Ludzie, którzy przejawiają ryzykowne zachowania: nikotynizm, nadwaga, alkoholizm, sporty ekstremalne, praca w niebezpiecznych warunkach- powinni płacić wyższe składki na ubezpieczenie zdrowotne.

  • Kuba(2013-10-28 13:38) Odpowiedz 00

    TAKIE ŻYCIE \ JA MIESZKAM W BIAŁYM DOMU :) I W SUMIE ŹLE NIE JEST CHOĆ CHŁODEM CZASEM WIEJE JAK OBAMA ZAPOMNI ZAMKNĄĆ ZA SOBĄ DRZWI. ALE GENERALNIE NIE JEST ŹLE , LEPIEJ NIŻ W POLSZY.. KTO CHCE SIĘ PRZYŁĄCZYĆ? normalnie poziom poniżej godności ale reprezentuje wasze wpisy :/ hollywood , dobrze że nie himalaje :/ qur. czy wy naprawdę nie macie co robić? rozumiem że ofert mało ale poszukajcie moze coś gdzieś jednak jeszcze jest nowego... zamiast siedzieć tu i bzdury wypisywać co wy nie .. czego wy nie, gdzie wy nie... ile wy nie macie... itp. :/ bosz... co za poziom
    Póki co, to twój post wskazuje na to, że twoj poziom intelektualny (uwaga długie słowo) nie pozwala na kulturalne wypowiedzi na żadnym portalu. Wróć więc do zamiatania podłogi w tym Białym Domu i uważaj żeby Obama cię nie wyrzucił razem ze swoimi śmieciami.

  • e-dzik(2013-10-28 13:36) Odpowiedz 00

    ZTCW Już dziś oficjalne statystyki mówią o 37,9 mln mieszkańców. Jeżeli odjąć emigracje wychodzi ok 36 mln obywateli na dzień dzisiejszy. Czyli tyle ile 30 lat temu. Jeśli tendencje się utrzymają to już w 2020 osiągniemy poziom 35mln, czyli tyle ile przed... 1939 rokiem. Ciekawe jak w takiej sytuacji wytłumaczyć mega popyt na mieszkania w Polsce? Skoro stale nas ubywa, mieszkań jest coraz więcej, to dlaczego wciąż tak krucho z mieszkaniami? A gdy krucho to drogo.
    Chodzi o gigantyczne braki mieszkań w Polsce, spowodowane fatalną dyslokacją na tym rynku. Mamy mieszkania na wsiach, w opuszczonych miastach, a tam gdzie ich naprawdę potrzeba, to ich nie ma.

  • ggggggggggggg(2013-10-28 13:11) Odpowiedz 00

    A co to się dziwić??? Oto nowe ogoszenie o pracę z urzędu wojewódzkiego - pełen etat, mgr, znajomośc j. angielskiego - pensja 1800 brutto !!! Jak za taką pensję żyć???? http://bip.wios.lodz.pl/bip/index.php?id=117&idd=138

  • bogacz(2013-10-28 12:44) Odpowiedz 00

    TAKIE ŻYCIE \ JA MIESZKAM W BIAŁYM DOMU :) I W SUMIE ŹLE NIE JEST CHOĆ CHŁODEM CZASEM WIEJE JAK OBAMA ZAPOMNI ZAMKNĄĆ ZA SOBĄ DRZWI. ALE GENERALNIE NIE JEST ŹLE , LEPIEJ NIŻ W POLSZY.. KTO CHCE SIĘ PRZYŁĄCZYĆ? normalnie poziom poniżej godności ale reprezentuje wasze wpisy :/ hollywood , dobrze że nie himalaje :/ qur. czy wy naprawdę nie macie co robić? rozumiem że ofert mało ale poszukajcie moze coś gdzieś jednak jeszcze jest nowego... zamiast siedzieć tu i bzdury wypisywać co wy nie .. czego wy nie, gdzie wy nie... ile wy nie macie... itp. :/ bosz... co za poziom

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze