Łotwa: NATO jest gwarancją bezpieczeństwa, strefa euro nie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 marca 2014, 13:56
W kwestiach bezpieczeństwa Łotwa raczej polega na NATO, niż członkostwie w strefie euro - mówi były premier Łotwy, Valdis Dombrovskis.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka powiedział niedawno, że ukraiński kryzys pokazuje, że warto dodatkowo zainwestować w Unię Europejską oraz "być może spojrzeć jeszcze raz na kwestię naszego członkostwa w strefie euro".

Były premier Łotwy Valdis Dombrovskis podkreśla jednak, że strefa euro to przede wszystkim struktura gospodarcza. Polityk dodaje, że w jego kraju debata o wstąpieniu do strefy euro dotyczyła głównie kwestii ekonomicznych. Choć pojawiały się pytania o kwestie polityczne, czy Europę dwóch prędkości, to jednak przede wszystkim była to dyskusja gospodarcza - zapewnił.

Valdis Dombrovskis dodaje, że są organizacje, które lepiej potrafią zadbać o bezpieczeństwo swoich członków, jak NATO, której Łotwa jest członkiem.

Eksperci wskazują jednak, że dla małych państw położonych w sąsiedztwie Rosji istotny jest każdy element zbliżający je do zachodu. Wątek bezpieczeństwa był podnoszony w dyskusji nad wprowadzeniem euro w Estonii, która przyjęła tę walutę w 2011 roku.

>>>Interwencja Rosji to największe zagrożenie od czasów Zimnej Wojny. Czytaj dalej o prognozach NATO


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj