Kijów: 45 tys. rosyjskich żołnierzy przy granicy z Ukrainą, czołgi, wozy opancerzone, samoloty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 sierpnia 2014, 15:46
Samolot myśliwski piątej generacji T-50 PAK FA (z prawej,) oraz MiG-29 (z lewej) podczas obchodów stulecia Rosyjskich Sił Powietrznych w Żukowsku w Rosji. Fot. Meoita / Shutterstock.com
Samolot myśliwski piątej generacji T-50 PAK FA (z prawej,) oraz MiG-29 (z lewej) podczas obchodów stulecia Rosyjskich Sił Powietrznych w Żukowsku w Rosji. Fot. Meoita / Shutterstock.com /ShutterStock
Rosja zgromadziła u granic 45 tys. żołnierzy, 160 czołgów, 1360 wozów opancerzonych, 190 samolotów bojowych i helikoptery, informuje Rada Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy. Trwa ostrzał z terytorium Rosji.

Na terytorium wschodnich obwodów dochodzi do starć z separatystami. Ponadto pozycje ukraińskiej armii ostrzeliwane są z terytorium Rosji.

Z danych przekazanych przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy wynika, że Rosja zgromadziła u granic 45 tysięcy żołnierzy, 160 czołgów, 1360 wozów opancerzonych, 190 samolotów bojowych i helikoptery. I chociaż Rosja mówi o ćwiczeniach w tym rejonie, to oficjalnie strona ukraińska jest bardzo zaniepokojona i ocenia działania Rosjan jako prowokację.

>>> Czytaj też: Polacy zrywają rok kultury w Rosji, a Moskwa zwiększa wydatki na rok Rosji w Polsce

Rosyjskie drony nad Ukrainą

Ponadto Kijów wciąż informuje o ostrzale artyleryjskim, który dokonywany jest zza rosyjskiej granicy. Rosyjskie pociski wystrzelono w oddziały ukraińskiej armii w przygranicznym terytorium w okolicy miejscowości Diakowo. Ukraińcy w ciągu ostatniej doby odnotowali też 5 naruszeń ukraińskiej przestrzeni powietrznej. Rosyjskie samoloty bezzałogowe latały nad obwodami donieckim i chersońskim.

Ukraińska Rada Bezpieczeństwa informuje o zwiększonej aktywności prorosyjskich separatystów m.in. w okolicach miejsowości Torez, Gorłówka i Szachtiorsk. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin w wyniku walk z terrorystami zginęło 3 ukraińskich żołnierzy, a kilkunastu zostało rannych. Kijów mówi też o kolejnych dowodach na wspieranie rebeliantów przez Moskwę. W odbitych z rąk separatystów składach broni Ukraińcy znajdują nowoczesny sprzęt wojskowy wyprodukowany w Rosji - m.in. granatniki i rosyjską broń snajperską.

>>> Czytaj też: O skuteczności sankcji: działają, choć Rosja częściowo omija je przez Szwajcarię

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj