Przełom w zamówieniach publicznch: Cena nie będzie jedynym kryterium, punktowane umowy o pracę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 sierpnia 2014, 17:37
Budynek polskiego Sejmu
Budynek polskiego Sejmu/Media
Do tej pory cena decydowała o wygranej w 90 proc. przetargów. Dziś Sejm przyjął nowelizację Prawa zamówień publicznych. Cena pozostanie głównym kryterium w wyjątkowych przypadkach. Można też wymagać umów o pracę w firmie wykonawcy.

Nowelizacja trafi teraz na biurko prezydenta Komorowskiego. Maria Janyska z PO, sprawozdawca komisji gospodarki powiedziała IAR, że w ponad 90 procentach o wygranym przetargu decydowała cena. Ustawa przewiduje, że cena, jako jedyne kryterium, będzie mogła być stosowana wyłącznie wtedy, gdy przedmiot zamówienia jest powszechnie dostępny na rynku i ma ustalone standardy jakościowe. Przy czym zamawiający musi zwrócić uwagę na koszt tego zamówienia w całym okresie korzystania z przedmiotu zamówienia.

Poseł Janyska wyjaśnia, że dotyczy to sytuacji, gdy zamawiający kupuje sprzęt do którego materiały eksploatacyjne są jedne z najdroższych na rynku. Chodzi o to, by nie patrzeć wyłącznie na prostą cenę nabycia - dodała.

Ustawa porządkuje też system analizy zjawiska rażąco niskiej ceny, kolejnego mankamentu zamówień publicznych. W ustawie wskazane są przypadki, w których zamawiający musi taką analizę przeprowadzić. W analizie ceny, którą uzna za rażąco niską, zleceniodawca musi wziąć pod uwagę koszty pracy tego zamówienia na poziomie najniższego wynagrodzenia. Ustawa nie wskazuje formy tego zatrudnienia.

>>> Czytaj też: Eurostat podał najnowsze dane o bezrobociu w Europie. W Polsce coraz lepiej


Wykonawca ma zatrudniać na umowę o pracę

W ustawie zapisano również, że zamawiający będzie mógł wymagać, by wykonawca zawierał z osobami realizującymi zamówienie umowę o pracę. Do tej pory były to głównie umowy-zlecenia. Nowe przepisy, przy umowach o pracę trwających powyżej 12 miesięcy, dopuszczają możliwość waloryzacji wynagrodzeń.

Podczas głosowania Sejm przyjął część senackich poprawek. Najważniejsza z nich dotyczy prawa do renegocjacji kontraktu w związku ze zmianą stawek podatku VAT i składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

>>> Czytaj też: Winietami w korki. O tym, co zrobić z opłatami na autostradach, opowiada Marek Pol

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj