Słowacja nie poprze antyrosyjskich sankcji. "Są bezskuteczne"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 września 2014, 12:47
Słowacja nie zamierza popierać kolejnych sankcji wobec Rosji. Zdaniem premiera Roberta Fico, są one bezskuteczne i nie zmieniły stanowiska Moskwy w konflikcie z Ukrainą.

Robert Fico uważa sankcje za bezsensowne i nieproduktywne. Premier zagroził, że jeśli Unia Europejska je zaostrzy, wówczas zgłosi sprzeciw. Zdaniem Roberta Fico, będą one szkodzić interesom Słowacji.

Premier Fico dodał, że z wojny na sankcje między Unią Europejską, a Moskwą skorzysta przede wszystkim konkurencja.

Słowacja od początku kryzysu ukraińskiego odrzuca politykę sankcji. Ich nowy projekt Bruksela roześle państwom członkowskim Unii jeszcze dziś. Poszczególne rządy miały by się do nich ustosunkować do końca tego tygodnia.

>>> Czytaj też: Europa Wschodnia nie chce sankcji wobec Rosji. Dlaczego warto jej słuchać?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj