Rosyjska prasa: Kijów jest jak monarcha otoczony baronami. Ukraina i tak się rozpadnie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 października 2014, 07:11
Kijów
Kijów/ShutterStock
Wybory nie zmienią sytuacji na Ukrainie. Do takich wniosków dochodzi „Rossijskaja Gazieta”.

Cytowany przez ten rządowy dziennik politolog Rostisław Iszczenko zauważa, że prezydent Petro Poroszenko będzie zmuszony do współpracy z dotychczasowym, a może i przyszłym premierem Arsenijem Jaceniukiem.

W opinii eksperta, po sformowaniu parlamentu i rządu, prezydentowi będzie jednak trudniej kontrolować wszystkie struktury władzy. Iszczenko przekonuje, że Petrowi Poroszence najtrudniej będzie kontrolować resorty siłowe, w których powoli zadomawiają się uczestnicy Majdanu i walk w Donbasie.

Politolog przewiduje dalszy rozpad Ukrainy, która jego zdaniem przypomina „średniowiecznego monarchę otoczonego baronami”. -„Każdy z nich ma swój region - bazę i tylko kwestią czasu jest wypowiedzenie posłuszeństwa władzom w Kijowie” - tłumaczy Iszczenko.

"Kommiersant” podkreśla, że Rosja uznaje prawomocność ukraińskich wyborów. Jednak, jak dodaje dziennik, ocena kampanii i samego głosowania daleka jest od idealnej.

„Moskiewski Komsomolec” i „Niezawisimaja Gazieta” zwracają uwagę na kombinacje i roszady przy tworzeniu koalicji rządzącej. W opinii cytowanych przez te gazety specjalistów, nie łatwo będzie w Kijowie osiągnąć kompromis. 

Jak dziś żyje się na Krymie? Czytaj tutaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj