Putin broni paktu Ribbentrop - Mołotow. "Napaść na Polskę w 1939 r. była uzasadniona"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 listopada 2014, 07:30
Podział Polski w 1939 roku był odpowiedzią na rozbiór Czechosłowacji w roku 1938. . Tak tłumaczył wydarzenia sprzed 75 lat prezydent Rosji. W ocenie Władimira Putina, w pakcie Ribbentrop - Mołotow nie było niczego złego. Gospodarz Kremla mówił o tym w trakcie spotkania z nauczycielami historii i naukowcami.

Według Władimira Putina, podział Polski w 1939 r. między Niemcy a Rosję, był konsekwencją wcześniejszego uczestnictwa naszego kraju w rozbiorze Czechosłowacji.

>>> Czytaj też: Rosja w potrzasku. Nacierający rynek kontra imperialistyczny wódz

"Nie chcę nikogo obrazić, ale poważne badania powinny pokazać, że takie były metody polityki zagranicznej"- cytują wypowiedź Putina rosyjskie agencje. Prezydent Rosji zapewnił historyków, z którymi spotkał się w Moskwie, że Związek Radziecki nie chciał wojny.

Państwo sowieckie, zdaniem rosyjskiego przywódcy, potrzebowało czasu aby móc modernizować swoją armię, a niemiecko - radziecki pakt o nieagresji, nie był niczym złym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj