Władze w Kijowie mogą planować agresję wojskową na Donbas. Do takich
wniosków doszedł szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Minister
Spraw Zagranicznych mówił o kryzysie ukraińskim w trakcie wystąpienia, w
Dumie Państwowej.
W opinii Ławrowa, o agresywnych planach Kijowa może świadczyć decyzja prezydenta Petra Poroszenki, który polecił wstrzymać przelewy finansowe dla mieszkańców Donbasu. -„Blokada ekonomiczna południowego wschodu Ukrainy może być próbą przygotowania gruntu dla wojskowej operacji” - zauważył szef rosyjskiej dyplomacji. Jednocześnie Siergiej Ławrow podkreślił, że nie ma alternatywy dla współpracy Rosji z Unią Europejską. Dodał przy tym, że to nie Moskwa jest winna napięciom powstającym wokół kryzysu ukraińskiego.
>>> Czytaj też: Francja lepsza niż Dolina Krzemowa? W Europie powstaje nowy technologiczny hub
Zauważył, że Rosja i kraje Unii Europejskiej powinny współpracować na zasadach wzajemnych korzyści i partnerstwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
