Sankcje uszczuplają portfele Rosjan. Obywateli czekają podwyżki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 grudnia 2014, 09:36
Od nowego roku w Rosji będzie drożej. Jak informuje dziennik „Izwiestia”, o kilka rubli zdrożeją papierosy i alkohol. Wcześniej rosyjscy hurtownicy zapowiedzieli już wzrost cen kawy i herbaty.

Zachodnie sankcje i spadek cen ropy odbiły się już na rynku samochodowym. Ceny aut, części zamiennych i usług motoryzacyjnych wzrosły w grudniu o około 10 procent. Podobnie ceny paliw. Tą ostatnią kwestią obiecał zająć się prezydent Władimir Putin, który wczoraj zdziwił się, że benzyna drożeje, gdy ceny ropy spadają.

Niewielki, ale jednak wzrost cen można zauważyć przede wszystkim w sklepach spożywczych. Podrożały warzywa i owoce, mięso i nabiał.

Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego prognozuje wzrost cen na większość produktów od początku 2015 r. Jednak resort uspokaja, że w drugim kwartale ceny zaczną maleć.

Miedwiediew przyznaje: sankcje szkodzą rosyjskiej gospodarce

Zachodnie sankcje szkodzą rosyjskiej gospodarce. Oświadczył w wywiadzie dla pięciu rosyjskich stacji telewizyjnych premier Dmitrij Miedwiediew. Szef rządu stwierdził, że mylą się ci którzy oczekują, iż sankcje tylko pozytywnie wpłyną na rozwój rodzimej przedsiębiorczości.

Dmitrij Miedwiediew poinformował, że inflacja w tym roku najprawdopodobniej sięgnie w Rosji 9 procent. W jego opinii, oprócz sankcji w dłuższej perspektywie rosyjskiej gospodarce szkodzi również spadek wartości rubla. „Oczywiście, że taka sytuacja uderza w portfele wszystkich, którzy zarabiają w rublach, a takich jest absolutna większość, ale nie należy z tego powodu urządzać histerii, tylko trzeba cierpliwie czekać” - powiedział szef rosyjskiego rządu.

Miedwiediew wyjaśnił, że rząd przygotuje program indeksacji pensji i emerytur, i zapowiedział, że po osłabieniu rubla na pewno przyjdzie okres jego wzmocnienia.

>>> Czytaj też: Rosja jak Liban i Irak. Inwestorzy skreślają Moskwę, wycena CDS-ów rośnie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj