Ukraina chce urynkowić ceny energii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 grudnia 2014, 17:04
Ukraina
Ukraina /ShutterStock
Ukraina chce jak najszybciej urynkowić ceny gazu i energii elektrycznej. Poinformował o tym premier Arsenij Jaceniuk na briefingu w Kijowie.

Oznacza to, iż już niebawem Ukraińcy będą musieli więcej płacić za prąd i gaz. Premier zapowiedział, iż najbardziej potrzebującym władze przyznają rekompensaty.

Do tej pory mieszkańcy Ukrainy płacili za energię niewiele, a państwo dotowało krajowych monopolistów, miedzy innymi firmę „Naftohaz”. Sytuacja ta nie skłaniała odbiorców indywidualnych do oszczędności ani do inwestowania w działania sprzyjające ograniczeniu zużycia gazu i prądu.

Obecnie ma się to zmienić. Urealnione ceny zmuszą odbiorców do oszczędności, ale najmniej zarabiający otrzymają rekompensaty. Zapowiedziane decyzje są zgodne z opiniami ukraińskich ekspertów od rynku energetycznego. Wiaczesław Gusjew, z Charkowa powiedział Polskiemu Radiu, iż już dawno należało skończyć z dotacjami dla „Naftohazu”, a zaoszczędzonymi środkami dotować końcowych odbiorców gazu i prądu. Zdaniem Gusjewa nowy system wymusi oszczędności, co sprawi, że "Ukraina będzie mogła sprowadzać mniej gazu z Rosji".

Zmniejszenie zależności energetycznej Ukrainy od rosyjskiego gazu to jeden z priorytetów polityki obecnych władz tego kraju. 

>>> Czytaj też: Kto zyskuje, a kto traci na słabszym złotym? Zobacz, co czeka naszą walutę w 2015 roku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj