Tak wynika z najnowszych danych Urzędu Transportu Kolejowego. W 2014 r. od PKP Intercity odeszło 5,2 mln pasażerów, co oznacza 17-procentowy spadek. Najbardziej rozczarowujące są wyniki z grudnia 2014 r. Z porównania do grudnia 2013 r. wynika, że PKP Intercity ma 6-procentowy spadek (ubyło 132 tys. pasażerów). Stało się tak, mimo dużej kampanii reklamowej i rekordowego zainteresowania mediów.

Jak podaje PKP Intercity, średnia frekwencja w Pendolino wyniosła 50 proc. Czyli połowa składów jeździła pusta. A po torach jeździ i tak tylko 9 z 20 zamówionych składów Pendolino.

- Proces wdrożenia pociągów do eksploatacji potrwa do czerwca. Wtedy na torach znajdować się będzie 17 jednostek, a trzy pozostawać będą w rezerwie – twierdzi PKP Intercity.

Kontrakt z Alstomem na zakup Pendolino i ich utrzymanie przez 17 lat będzie kosztował 665 mln euro.

PKP Intercity przypomina, że Pendolino wyjechały na tory dopiero w połowie grudnia. Za gorszy wynik mają odpowiadać głównie pociągi TLK.

- Dopiero od połowy miesiąca zaczął obowiązywać nowy rozkład jazdy, gwarantujący lepsze czasy przejazdów na kluczowych trasach i nowoczesne pociągi. Porównując rok do roku, w grudniu PKP Intercity odnotowało kilkudziesięcioprocentowy wzrost liczby pasażerów w pociągach najwyższych kategorii EIC i EIP (Pendolino) – twierdzi Zuzanna Szopowska, rzeczniczka PKP Intercity.

Przewoźnik twierdzi, że już w styczniu widzi większe zainteresowanie Pendolino. - Odzyskiwanie pasażerów to proces, który dzięki pozytywnym zmianom w infrastrukturze, ofercie i taborze będzie widoczny w nadchodzących miesiącach – mówi Zuzanna Szopowska.