• Wczorajszy odczyt inflacji dał sygnał do umocnienia USD
• Dzisiejsza akcja potwierdzi, czy USD powrócił do gry
• Słabe dane dotyczące obrotów handlowych wywierają dalszą presję na NZD

Wyższy niż przewidywano odczyt inflacji stanowił sygnał do umocnienia USD. Pary z USD znalazły się w okolicach interesujących punktów przegięcia – od 1,10 w parze EUR/USD przez 0,9550 w parze USD/CHF, 0,7900 w parze AUD/USD, 1,2500 w parze USD/CAD po 119,25/50 w parze USD/JPY, co sugeruje, że dzisiejsza akcja będzie miała kluczowe znaczenie: albo potwierdzi, że wczorajszy powrót USD to początek ponownej aprecjacji, albo wykaże, że był to jedynie „wypadek przy pracy” w ramach szerokiej konsolidacji słabego USD.

Po dzisiejszej publikacji wyników niemieckiej ankiety IFO powinniśmy wiedzieć, czy rynek przykłada wagę do danych z Europy (jest to nieco wątpliwe, ponieważ Europejski Bank Centralny podąża wytyczona drogą luzowania ilościowego bez względu na trafność ankiety czy rozbieżności rzędu kilku punktów). Z drugiej strony, nawet mniej istotne i stosunkowo zmienne serie danych ze Stanów Zjednoczonych, takie jak dzisiejszy odczyt zamówień na dobra trwałe, mogą wywołać przesadne reakcje ze względu na nerwowe prognozy Fed i na fakt, że USD w tym momencie dąży do dokonania zwrotu.

Opublikowane w nocy dane na temat obrotów handlowych w Nowej Zelandii okazały się znacznie słabsze, niż oczekiwano. W ujęciu sezonowym wyraźnie widać, że jest to najsłabsza nadwyżka obrotów handlowych w lutym w okresie ostatnich pięciu lat, co zwiększa presję na nowozelandzką walutę, która nieco straciła na wartości.

Para AUD/USD może służyć jako typowy przykład wczorajszej akcji w wielu parach z USD. Jedyny interesujący aspekt to fakt, iż niewielkie odwrócenie w dół nastąpiło wokół linii oporu na poziomie 0,7900, która w trakcie sesji została przekroczona. Dziś okaże się, czy ta ostrożna próba odwrócenia uzyska potwierdzenie.

Podsumowanie w koszyku G-10:

USD: wczorajsza próba powrotu do gry wymaga dziś potwierdzenia. Rynek może bardzo mocno reagować na dzisiejsze dane ze Stanów Zjednoczonych, nawet jeżeli nie są one bardzo istotne, ponieważ w tym momencie wiele par z USD znajduje się w kluczowej strefie zwrotnej. Osobiście preferowałbym zwrot ponownie w kierunku umocnienia, jednak zobaczymy, jak zakończy się ten dzień.

EUR: para EUR/USD została zepchnięta w dół na istotnym psychologicznie poziomie 1,1000; czekamy na potwierdzenie, że przedział dziś się utrzyma i że rynek przykłada jakąkolwiek wagę do danych z Europy (niemiecka ankieta IFO). Uwaga na poziom 1,0950 w kontekście oporu i potwierdzenia wyprzedaży.

JPY: ciężko jest wygenerować jakiekolwiek zainteresowanie tą walutą, ponieważ większość par nie oferuje żadnych wskazówek technicznych. W przyszły wtorek zakończy się japoński rok obrachunkowy – czy oznacza to wzrost zmienności w miarę zbliżania się do tej daty i tuż po niej?

GBP: waluta wydaje się dość słaba; wczorajsza wyprzedaż w parze EUR/USD nie spowodowała podobnej akcji w parze EUR/GBP. Być może wyniki niemieckiej ankiety IFO potwierdzą koniec rajdu lub możliwość osiągnięcia rejonów 0,7400+. Para GBP/USD pozostaje w przedziale.

CHF: zobaczymy, czy para EUR/CHF powróci w rejony 1,0525+ po wczorajszym załamaniu. W przypadku osiągnięcia poziomu 1,0400 brak wsparcia aż do poziomu 1,0170 lub nawet parytetu. Para USD/CHF po wczorajszych minimach wymaga wsparcia, inaczej będzie można mówić o teście dolnych rejonów obszaru 0,9400 przez 200-dniową średnią ruchomą.

AUD: wczoraj w parze AUD/USD nastąpiło interesujące odrzucenie próby wyjścia z przedziału, mimo iż zmienność była dość umiarkowana. Skłaniam się ku spadkom do czasu przekroczenia wczorajszych maksimów.

CAD: po wczorajszym odczycie inflacji w Stanach Zjednoczonych para powróciła na poziom 1,2500 – niezbędny jest szybki rajd potwierdzający implikacje odwrócenia.

NZD: mamy pierwsze ostrożne potwierdzenie osiągnięcia minimum w parze AUD/NZD, jednak dopiero mocniejszy ruch w kierunku 1,0500 wskazywałby na ogólny trend spadkowy nowozelandzkiej waluty. Ważna jest również strefa zwrotu (0,7600/50) w parze NZD/USD.

SEK: słabsze odczyty ze Szwecji i mocne wyniki ankiety IFO będą dziś negatywne dla pary EUR/SEK; uwaga na przedział 9,35-9,25.

NOK: para EUR/NOK nadal wydaje się ociężała; uwaga na spadek w okolice poziomu 8,50, mimo iż niższe ceny ropy mogą powstrzymać dalsze szybkie spadki, ponieważ jak dotąd impet nie jest zbyt wysoki.

Najważniejsze dane ekonomiczne

• Nowa Zelandia: bilans handlowy w lutym wykazał +50 mln w porównaniu z oczekiwanym +350 mln i odnotowanym w styczniu +33 mln

Główne nadchodzące wydarzenia ekonomiczne (wszystkie godziny według czasu Greenwich)

• Szwecja: wskaźnik zaufania konsumentów/sektora wytwórczego w marcu (08:00)
• Niemcy: wyniki ankiety IFO dotyczącej nastrojów przedsiębiorców w marcu (09:00)
• Wielka Brytania: kredyty na zakup domu w marcu (BBA) (09:30)
• Stany Zjednoczone: wystąpienie Evansa z Fed (10:30)
• Stany Zjednoczone: zamówienia na dobra trwałe w lutym (12:30)
• Niemcy: wystąpienie Weidmanna z Bundesbank (17:00)
• Kanada: wystąpienie prezesa Lane’a z Bank of Canada (19:30)