Spółka Arrinera, budująca pierwszy polski supersamochód Arrinera Hussarya, chce wypracować pierwsze przychody w 2015 r., rozpoczynając sprzedaż wersji wyścigowej, poinformował wiceprezes Piotr Gniadek. Firma chce pozyskać w tym celu 5 mln zł z emisji obligacji

>>> Czytaj także: Produkcja samochodów w Polsce wystrzeliła w górę. Samar podał najnowsze dane

- Celem emisji jest wprowadzenie na rynek modelu wyścigowego do końca 2015 roku. Chcemy wygenerować pierwsze przychody jeszcze w tym roku - powiedział Gniadek podczas konferencji prasowej. Dodał, że celem jest również wprowadzenie do sprzedaży w kraju i za granicą limitowanej serii 33 pojazdów Arrinera Hussarya w 2016 roku.

Arrinera ma już 200 zapytań odnośnie zakupu pojazdu, poinformował również Gniadek. 7 kwietnia spółka rozpoczęła zapisy w ramach emisji obligacji 2-letnich zabezpieczonych serii B. Zapisy na obligacje trwają do 23 kwietnia.

>>> Czytaj także: Cały świat wynajmuje samochody. Polskie urzędy wolą je kupować

Husarya przyspiesza

Spółka buduje pierwszy polski supersamochód Arrinera Hussarya, cechujący się m.in. centralnie umieszczonym silnikiem V8, przyspieszeniem od 0 do 100 km/h w czasie 3,2 sekundy i prędkością maksymalną 340 km/h.

Arrinera S.A tworzy grupę kapitałową związaną z sektorem motoryzacyjnym. Głównym celem, oprócz nadzoru nad poszczególnymi procesami w spółkach podległych (Arrinera Automotive Holding PLC i Arrinera Automotive S.A.), jest budowa silnej i globalnej marki Arrinera na rynku motoryzacyjnym w segmencie super samochodów.