Poza tym na zagraniczne rynki trafiają nie tylko surowce, ale coraz bardziej skomplikowane produkty.

Tomasz Wróblewski z Grant Thorton podkreśla, że ekspansja jest efektem rozwoju polskiej gospodarki. O ile 25 lat temu rodzime firmy nie miały towarów, którymi mogłyby zainteresować zagranicznych odbiorców, to obecnie mają ich sporo.

Autorzy raportu wskazują, że towary wyprodukowane w Polsce trafiają do większości krajów świata. Najwięcej do Niemiec i pozostałych państw Unii Europejskiej. Nie brakuje jednak przedsiębiorców wchodzących na rynki tak odległe, jak Australia.

Prognozy są optymistyczne. Eksperci z Grant Thorton spodziewają się, że do 2020 roku polski eksport wzrośnie o ponad jedną trzecią.

>>> Czytaj też: PZU stworzy bankową potęgę? Ubezpieczyciel chce skonsolidować Aliora z Raiffeisenem i Bankiem BPH