Prawdopodobnie skończą się one patem, który może sparaliżować tamtejszą politykę i nie pomoże polityce Wspólnoty.

Dziennik poświęca szczególnie dużo miejsca obawom państw ze wschodu Unii, obawiających się, że mogą stracić sojusznika w konfrontacji z Moskwą. - Wszystko, co osłabia Wielką Brytanię, osłabia też Europę oraz NATO - te słowa doradcy premier Ewy Kopacz Jacka Rostowskiego cytuje dziennik.

Sondaże sugerują, że na Wyspach Brytyjskich dojdzie do wyborczego pata - prawdopodobnie żadna partia nie będzie rządzić samodzielnie, a to oznacza żmudne negocjacje i być może chwiejną koalicję. W dodatku konserwatyści chcieliby referendum w sprawie opuszczenia Unii, traktując to jako sposób wymuszenia na Brukseli, by ta zgodziła się na reformy. - Dyplomaci boją się, że ewentualna renegocjacja warunków członkostwa z Wielką Brytanią odwróci uwagę od palących problemów: kłopotów Grecji czy kryzysu imigracyjnego na Morzu Śródziemnym - czytamy w "Financial Times".

I dodaje, że kolejny problem to polityka zagraniczna. Bo państwa ze wschodu Europy, między innymi Polska, ceniły sobie dotąd wsparcie Londynu w ich staraniach, by wobec Moskwy obrać twardy kurs. - Unijne jastrzębie obawiają się, że jeżeli uwaga Brytyjczyków zostania rozproszona przez wewnętrzne przepychanki, to negatywnie odbije się to na próbach przeciwstawienia się coraz bardziej agresywnym działaniom Rosji - pisze "Financial Times".

>>> Czytaj też: Lista najbogatszych "Sunday Timesa". 117 miliarderów, kto wygrał?