Tak wynika z dokumentu przygotowanego przez Unijną Radę, który widziało Polskie Radio.

Wiele spotkań ministerialnych, a także tych na niższym szczeblu - ambasadorskich i eksperckich w tym miesiącu i w przyszłym będzie poświęconych imigracji.

Unia Europejska krytykowana za brak pomysłów w sprawie nielegalnych uchodźców, którzy próbują się przedostać przez Morze Śródziemne, teraz rzuca prawie wszystkie siły na jeden odcinek i zaczyna pracować nad strategią.

„To odbędzie się kosztem spraw Wschodu, na przykład Ukrainy” - przyznają w rozmowie z Polskim Radiem unijni dyplomaci. Według nich, przyszłość europejskich sankcji wobec Rosji też jest przesądzona. Zostaną one zapewne przedłużone do końca roku, bo już wcześniej uzgodniono, że są związane z wypełnieniem porozumienia o zawieszeniu broni na wschodzie Ukrainy, ale na tym koniec.

Jeśli sytuacja będzie wyglądać tak jak obecnie, czyli bez znaczącej poprawy, ale nie będzie się pogarszać, to krajom domagającym się utrzymania restrykcji bardzo trudno będzie przekonać pozostałe państwa do jednomyślnej decyzji.

>>> Polecamy: "Pracowaliście dla nas ciężko? To teraz spadajcie". Londyn wyrzuca nawet wysoko wykwalifikowanych imigrantów