Rewolucja w rosyjskich elitach. Ulubieniec Putina traci pozycję

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 maja 2015, 06:23
Chociaż Igor Sieczin, szef naftowego Rosnieftu zachowa posadę, to ulubieniec Putina i druga po nim najważniejsza osoba w kraju traci wpływy.

Sieczin zachowa fotel szefa naftowego giganta jeszcze przez 5 lat. Nie wpływa to jednak na fakt utraty przez niego politycznej pozycji w Rosji. O spadku popularności Sieczina w elitach władzy świadczą niedawne zdarzenia - pisze portal defence24.pl.

Mają one związek z największym przeciwnikiem szefa Rosnieftu – Andriejem Biełousowem, który jest głównym doradcą ekonomicznym Władimira Putina. Pierwsze dotyczy próby usunięcia przez Biełousowa z Rady Dyrektorów Rosnieftu zwolenników Sieczina, oraz wprowadzenia na ich miejsce własnych ludzi. To się jednak nie udało.

Kolejnym etapem walki na szczytach władzy są zmiany układu sił w państwowym Rosnieftiegazie (posiadającym udziały w Gazpromie i Rosniefcie). W Radzie Dyrektorów znaleźli się ponownie Igor Sieczin i Andriej Akimow (prezes Gazprombanku), ale także zupełnie nowi menadżerowie – Larissa Calandy z Rosnieftu, rosnący w siłę Siergiej Iwanow i… Andriej Biełousow. To układ sił wybitnie niesprzyjający Sieczinowi , co ma wielkie znaczenie dlatego, że środki z dywidendy Rosnieftiegazu mogłyby wzmocnić naftowego giganta w obszarze kluczowych projektów, jakie prowadzi.

Konflikt na linii Sieczin-Biełousow dotyczy też Arktyki. Na skutek zachodnich sankcji rosyjska ekspansja w tym regionie osłabła, co uderzyło w Gazprom i Rosnieft. Wysunięto pomysł otwarcia Arktyki na koncerny prywatne – przy czym chodziło tu głównie o Łukoil. Koncepcję forsował aktywnie Biełousow i dość boleśnie uderzyła ona w Sieczina. Pasywność Rosnieftu w tej materii oburzyła Putina.

Powyższe przepychanki pokazują, że w rosyjskim systemie to nie oficjalne stanowiska decydują, kto ma realną władzę. Na szczycie doszło do prawdziwego trzęsienia ziemi. Jaki porządek polityczny się z niego wyłoni?

>>> Polecamy: Tysiące żołnierzy i nowoczesny sprzęt wojskowy. NATO pręży muskuły w Polsce

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj