W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,4 proc. w kwietniu po wzroście o 0,2 proc. w marcu, podał też GUS.

Szesnastu ankietowanych przez ISBnews analityków spodziewało się deflacji w zakresie 1,1-1,4 proc. rok do roku (średnia wyniosła -1,25 proc).

Ministerstwo Gospodarki  spodziewało się w kwietniu deflacji na poziomie 1,3 proc. rok do roku.

"Największy wpływ na ukształtowanie się wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych [w ujęciu rocznym] na tym poziomie miały obniżki opłat związanych z transportem (o 9,1 proc.), niższe ceny żywności i napojów bezalkoholowych (o 2,5 proc.) oraz odzieży i obuwia (o 5,1 proc.), które obniżyły wskaźnik o 0,83 pkt proc., 0,61 pkt proc. i 0,28 pkt proc. Wzrosty cen związanych z łącznością (o 4,9 proc.), a także mieszkaniem (o 0,6 proc.) podniosły ten wskaźnik o 0,25 pkt proc. i 0,15 pkt proc." - napisał GUS.

W ujęciu rocznym największy spadek cen odnotowano w dziale "paliwa do prywatnych środków transportu" (o 13 proc.) oraz w sektorze "odzież i obuwie" (o 5,1 proc.). Największe wzrosty wystąpiły w łączności (o 4,9 proc.) oraz "restauracje i hotele" (o 1,3 proc.).

"Największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem [m/m] miały w tym okresie wyższe ceny odzieży i obuwia (o 3,1 proc.), żywności i napojów bezalkoholowych (o 0,6 proc.) oraz w zakresie transportu (o 0,9 proc.), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,16 pkt proc., 0,14 pkt proc. i 0,08 pkt proc." - czytamy dalej w komunikacie. 

Ceny żywności wzrosły w kwietniu br. w porównaniu z poprzednim miesiącem o 0,6 proc., wobec spadku o 0,1 proc. w marcu br. Najbardziej podrożały owoce (o 5,8 proc.), warzywa (o 2,2%) oraz cukier (o 1,2%), podał także Urząd. 

>>> Czytaj też: Belka zapewnia: deflacja zniknie do końca roku