Coroczna konferencja grupy Bilderberg jest nieformalnym spotkaniem liderów biznesu i polityki, którego celem jest promowanie dialogu między Europą i Ameryką Północną. Pierwszy zjazd grupy odbył się w maju 1954 roku w hotelu De Bilderberg w Oosterbeek w Holandii. Podczas spotkania dyskutowano na temat głównych trendów i czynników wpływających na rozwój zachodnich państw w nowej powojennej rzeczywistości. W kolejnych latach tematyka konferencji mocno się rozszerzyła - liderzy tego świata dyskutują m.in. o rynku pracy, handlu, polityce monetarnej, inwestycjach, ekologii czy bezpieczeństwie. To wersja oficjalna.

>>> Czytaj także: W amerykańskim skarbcu nie ma złota. Oto najciekawsze teorie spiskowe

Nieoficjalnie, grupę Bilderberg media ochrzciły „tajnym gremium rządzącym światem”. Wszystko dlatego, że organizowane konferencje zawsze są owiane tajemnicą i odbywają za zamkniętymi drzwiami, szczegółowe tematy rozmów nie są ujawniane, a miejsca, w których spotykają się ich uczestnicy są pilnie strzeżone przez służby specjalne. Podczas organizowanego kilka lat temu spotkania w greckiej miejscowości Wuliagmeni, obradującym towarzyszyły nawet marines i myśliwce F-16. Zagadkowe okoliczności konferencji sprawiły, że na temat grupy Bilderberg zaczęło pojawiać się wiele teorii spiskowych. Oskarżano ją m.in. o celowe wywołanie kryzysu finansowego i przechowywanie tajemnicy leku na raka. Więcej o spiskowych teoriach na temat grupy Bilderberg przeczytasz tutaj.

Choć formalnie nie ma stałych członków grupy Bilderberg, a na konferencjach pojawiają się tylko wybrani, zaproszeni goście, na liście uczestników nie brakuje osób, które od dłuższego czasu obradują regularnie. Są to m.in. szef Google Eric Schmidt, brytyjski minister finansów George Osborne, Robert Zoellick – szef międzynarodowej rady doradców Goldman Sachs, czy Henry Kissinger – były sekretarz stanu USA.

Ostatnie, 63. spotkanie grupy Bilderberg trwało od 11 do 14 czerwca 2015r. Tym razem na miejsce konferencji została wybrana miejscowość Telfs-Buchen pod Innsbruckiem. W obradach udział wzięło 140 osobistości z 22 państw świata. Jak informuje grupa Bilderberg na swojej oficjalniej stronie internetowej, oprócz regularnych gości spotkań wymienionych powyżej, udział potwierdzili też m.in. sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem, były szef KE Jose Barroso, a także szefowie wielkich koncernów, takich jak AXA, Deutsche Bank, Royal Dutch Stell, Banco Santander, Airbus, HSBC, BlackRock, Siemens czy Ryanair. Wśród zaproszonych przedstawicieli mediów znajdzie się Martin Wolf z „Financial Times”, John Micklethwait z „Bloomberga”, Zanny Minton Beddoes z „The Economist” i Anne Applebaum z "Washington Post”. 

Na liście uczestników znalazła się też żona Radosława Sikorskiego Anne Applebaum, szefowa Transitions Forum z amerykańskiego Legatum Institute. Jej obecność będzie jedynym polskim akcentem podczas tegorocznego spotkania grupy. W 2013 roku Polskę na szczycie grupy Bilderberg Polskę reprezentował ówczesny minister finansów Jacek Rostowski. W poprzednich latach przedstawicielami Polski byli m.in. Hanna Suchocka, Andrzej Olechowski i Aleksander Kwaśniewski.

Podczas spotkania rozmawiano  m.in. o sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwie, zagrożeniach związanych z bronią chemiczną i globalizacja. Na tapecie znalazła się także Grecja, Iran, Bliski Wschód, NATO, Rosja, Wielka Brytania i USA. Tak naprawdę nie dowiemy się jednak, jakie dokładnie kwestie poruszano za zamkniętymi drzwiami i jakie wnioski płyną z przeprowadzonych rozmów.

„Bilderberg to klika najbogatszych, ekonomicznie i politycznie najpotężniejszych ludzi świata zachodniego, którzy spotykają się potajemnie, by planować wydarzenia, które potem – wydawałoby się – po prostu mają miejsce” – pisał w latach 70-tych brytyjski „The Times”.

>>> Polecamy: Grupa Frankfurcka, Bilderberg, klub AAA, czyli kto tak naprawdę rządzi Europą