Alexis Tsipras, premier Grecji

Alexis Tsipras, premier Grecji

źródło: Bloomberg / Yorgos Karahalis

Reformy i cięcia wydatków, których zażądali wierzyciele zostaną zaakceptowane przez władze w Atenach - tak wynika z listu greckiego premiera. Aleksis Tspiras zaproponował nieznaczne zmiany, między innymi utrzymanie ulg podatkowych dla greckich wysp i wydłużone w czasie zmiany w systemie emerytalnym.

Oferując kompromis grecki premier chce rozpocząć negocjacje w sprawie trzeciego pakietu pomocowego, rozpisanego na 2 lata, który miałby wynieść 29 miliardów euro. Tyle że eurogrupa do tej pory mówiła, że po wygaśnięciu drugiego pakietu, co nastąpiło dziś w nocy, warunki udzielonego kolejnego, międzynarodowego wsparcia będą inne i wymogi będą zaostrzone.

O nowej propozycji mają dziś rozmawiać ministrowie finansów strefy euro. Telekonferencję zaplanowano na 17.30.

>>> Czytaj też: Po II wojnie światowej państwa bankrutowały 136 razy. Kto jeszcze podzieli los Grecji?

Eurogrupa wierzy w porozumienia

Ministrowie finansów strefy euro nadal wierzą w porozumienie z Grecją. Takie stanowisko przedstawił włoski minister finansów i gospodarki Pier Carlo Padoan.

Zadłużenie Grecji niepokoi Eurogrupę - zapewnił Padoan. Jego zdaniem sytuacja nie jest beznadziejna, bo profil zadłużenia Grecji nie jest skomplikowany. Jego zdaniem Grecja potrzebuje powrotu do wzrostu gospodarczego, odzyskania zaufania inwestorów, kredytu oraz czasu.

Niemniej zdaniem Padoana, strefa euro powinna działać w kierunku pogłębienia integracji. Problemy Grecji nie powinny mieć na ten proces negatywnego wpływu. Wręcz przeciwnie, zdaniem włoskiego ministra należy pogłębić integrację zwłaszcza sektora bankowego.