Ceny w maju spadły w ujęciu miesięcznym po wzroście w kwietniu o 4,4 proc. m/m. W ujęciu rocznym ceny w kwietniu wzrosły o 2,4 proc. Maj był czwartym miesiącem z rzędu relatywnie niewielkich zmian. Wysokie wzrosty w ujęciu rocznym miały miejsce między październikiem 2014 r. a styczniem 2015 r., podano.

"W przeciwieństwie do innych dóbr konsumpcyjnych, roczne dynamiki Samar DNB indeks cen auto moto wykazują dość dużą zmienność, która wynika ze struktury komponentów indeksu - cen wszystkich nowych aut sprzedawanych na rynku krajowym, co pokazane zostało w postaci zagregowanej do 8 koncernów motoryzacyjnych. Jednak pomimo tak znacznej zmienności, długoterminowy trend wskazuje na wzrost indeksu o około 2 proc. r/r" - czytamy w komunikacie.

Analizie poddano ceny samochodów ośmiu koncernów, które odpowiadają za 91 proc. sprzedaży w Polsce: Volkswagen, PSA, Toyota, Renault, Opel, Nissan, Hyundai oraz Ford. W maju najsilniej rosły ceny aut Volkswagena (10,9 proc. r/r). Znaczny wzrost miał również miejsce w przypadku Toyoty (9,1 proc. r/r). Ceny samochodów koncernów PSA, Renault i Ford rosły w tempie umiarkowanym 1-2,5 proc. Wśród pozostałych wyróżnionych koncernów motoryzacyjnych obserwowaliśmy spadek cen (Opel: -5,2 proc. r/r, Hyundai: -6,9 proc. r/r, Nissan: -9,8 proc. r/r), podobnie jak w pozostałych segmentach rynku motoryzacyjnego (-10,7 proc. r/r). Ze względu na swoją dużą wagę w sprzedaży (27 proc.) to właśnie podwyżki cen koncernu Volkswagena wpłynęły na wzrost ogólnego indeksu w tym miesiącu. 

>>> Czytaj też: Od lewitującej deskorolki do latających aut, czyli „powrót do przyszłości” według Toyoty

"Średnie ceny samochodów w salonach są w ostatnich latach dość niezależne od indeksu cen towarów i usług konsumpcyjnych CPI, a jednocześnie wykazują dość silny związek z dynamiką przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw - można zatem stwierdzić, że koncerny motoryzacyjne sprzedają samochody, na jakie nas stać" - skomentowano w materiale.

Porównano także indeksy skumulowane cen aut i dynamiki płac (przy poziomie w roku 2014 = 100), wskazując, że od roku 2010 średnie ceny aut podążają niemal dokładnie za dynamiką płac. W maju 2015 r. skumulowany indeks dla cen aut wyniósł 168,5 (a więc ceny były o 68,5 proc. wyższe niż średnio w 2014 r.), zaś dla płac - 172,1 (o 72,1 proc. wyższe). Przy czym największy skumulowany wzrost cen miał miejsce w przypadku aut koncernu Hyundai (o 110,5 proc.), Volkswagen (o 90 proc.) i Toyota (o 81,5 proc.) a najniższy wzrost koncernu Renault (o 18,2 proc.) i PSA (22,2 proc.). Jednocześnie nastąpił skumulowany spadek cen aut koncernu Nissan o 7,5 proc. od 2004 r.

"Różne strategie cenowe koncernów motoryzacyjnych w przeciągu znaczącego odcinka okresu można badać przez doszukiwanie się korelacji (dodatnich lub ujemnych). W przypadku rynku motoryzacyjnego w Polsce występuje tylko jeden dodatni związek cen koncernów Nissan i Hyundai oraz znacznie liczniejsze negatywne związki cen aut koncernów: Peugeot i Hyundai, Toyota i Nissan oraz Volkswagen i Peugeot. Wynika to zapewne ze strategii koncernów, które mogą sprzedać na każdym rynku ograniczoną liczbę aut" - czytamy dalej.

Samar DNB indeks cen auto jest pierwszym w Polsce wskaźnikiem zmian cen nowych samochodów. Jest on wspólnym przedsięwzięciem DNB Bank Polska i Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Firma doradcza Deloitte jest autorem metodologii indeksu i jego kalkulacji. 

>>> Czytaj też: Nowa broń na kierowców już gotowa. Jak działa odcinkowy pomiar prędkości? [INFOGRAFIKA]