Główną przyczyną ich popularności jest fakt, że są one tańsze a także łatwiej je rozwiązać - zaznaczył Aleksander Łaszek - główny ekonomista FOR. Potrzebne są więc takie zmiany w podatkach, które sprawią, że różnice w opłacalności umów cywilnoprawnych i umów zwykłych będą mniejsze. FOR proponuje więc podniesienie kosztów uzyskania przychodu, tak, by osoby o najniższych zarobkach nie płaciły PIT-u. Jednocześnie proponowane są zmiany, które ułatwią zwalnianie osób zatrudnionych na czas nieokreślony. Trzeba pamiętać, że pracodawca, który wie, że nie może zwolnić będzie bał się zatrudniać - zaznaczył Aleksander Łaszek. Dodał, że ważne jest wprowadzanie takich zmian, by pracodawcy byli chętni do zatrudniania na umowę o pracę. 

Wyższe koszty uzyskania przychodu

Ekspert FOR i główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski zwraca uwagę, że główna idea proponowanych zmian polega na tym, by opodatkowanie i oskładkowanie umów cywilnoprawnych było identyczne jak w przypadku umów regulowanych kodeksem pracy. Podkreśla, że trzeba wzmocnić popyt na pracę osób o relatywnie niskiej produktywności. Stąd propozycja 6-krotnego zwiększenia kosztów uzyskania przychodów z 1335 złotych do 8 tysięcy złotych rocznie, co ma zwiększyć bodźce do pracy osób o niskich dochodach.

Wśród postulatów opracowanych przez FOR, znalazło się również między innymi obowiązkowe obciążenie składkami emerytalno-rentowymi wszystkich dochodów z umów zlecenia i umów o dzieło. Niezbędna jest także likwidacja składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych dla osób poniżej 30 roku życia a także skrócenie kodeksowych okresów wypowiadania umów o pracę. FOR proponuje również zniesienie okresu ochronnego dla pracowników, którym pozostaje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia uprawnień emerytalnych.