Wielu muzułmańskich imigrantów takich wniosków nie składa w biednych krajach Europy. Liczą na to, że uda im się zalegalizować pobyt w krajach bogatych - najczęściej w Niemczech. Władze w Sofii zapowiedziały, że po przesłuchaniach, przybysze będą mogli wnioskować o status uchodźcy. Zgodnie z europejskim prawem, wniosek o azyl imigrant powinien złożyć w pierwszym kraju, do którego udało mu się dotrzeć.

Bułgaria intensywnie przygotowuje się do dużej fali imigrantów, którzy głównie z Syrii, Iraku i Afganistanu przez Turcję podążają do Europy. Sofia chce uniknąć problemów Macedonii i Serbii, i buduje na granicach centra przyjmowania przybyszów.

Do tej pory Bułgaria była omijana przez imigrantów. Jak tłumaczyła wczoraj szefowa bułgarskiego MSW Rumyana Bachvarova, przerzucający ludzi na Zachód zdają sobie sprawę z rygorystycznych kontroli, jakie władze w Sofii prowadzą na szlakach transportowych.

>>> Czytaj też: Orban: Dziś imigrantów są setki tysięcy, jutro będą miliony. Europie grozi wybuch