"W ciągu miesiąca chcemy przedstawić alternatywne scenariusze rozwoju Kredyt Inkaso - samej spółki, jak również w kooperacji z funduszami oraz ocenę, jak wyglądają perspektywy fuzji z innym podmiotem" - powiedział Szewczyk podczas konferencji prasowej.

W ub. tygodniu Kredyt Inkaso poinformowało o rozwiązaniu umowy z Bestem, zakładającej połączenie firm ze względu na brak porozumienia co do parytetu wymiany akcji w procesie fuzji. Umowa o wypowiedzeniu porozumienia wygaśnie 19 stycznia.

"Prowadziliśmy negocjacje przez kilka miesięcy, przebiegały procesy due dilligence. Rozmowy co do parytetu miały zakończyć się 30 listopada, zostały przedłużone do 31 grudnia i, niestety, nie zakończyły się porozumieniem. Dla nas było ważne, by parytet odzwierciedlał partycypowanie obu spółek w wytworzeniu wartości dodanej w wyniku fuzji, a nasi akcjonariusze zobaczyli w tym parytecie wartość dla siebie. Tego nie było, dlatego nie zdecydowaliśmy się na tę transakcję. Ostatecznie, nie uzyskując porozumienia co do parytetu wyczerpaliśmy możliwości prowadzenia negocjacji na poziomie zarządów" - powiedział Szewczyk.

>>> Czytaj też: Nie będzie połączenia spółek windykacyjnych. Kredyt Inkaso wypowiedziało umowę

Dodał, że rozmowy pomiędzy spółkami mogą teraz być kontynuowane na poziomie akcjonariuszy obu spółek.

"Best jest największym akcjonariuszem posiadającym ponad 30% udziałów w Kredyt Inkaso, ale decyzje w naszej spółce są podejmowane większością 60% głosów. Wyobrażam sobie, że akcjonariusze Bestu mogą porozumieć się z innymi dużymi akcjonariuszami - np. funduszami i w ten sposób przejmą kontrolę nad spółką" - powiedział Szewczyk.

Jak zaznaczył, Kredyt Inkaso ma możliwości, aby nadal rozwijać się organicznie, ale nie wyklucza połączenia z inną spółką w celu przyspieszenia wzrostu.

"Nie wykluczamy połączenia z inną spółką, bo fuzja pozwoliłaby nam szybciej rosnąć. Planujemy powrót do aktywnych rozmów na temat połączenia. Potrafimy sobie wyobrazić, że inwestorzy są zainteresowani Kredyt Inkaso i takich inwestorów jest wielu. Musimy też dać im teraz trochę czasu po tym, co się stało" - powiedział prezes.

Nadal mamy jednak miejsce, by finansować się długiem i to pozwala ze spokojem patrzeć na nasze nakłady w 2016 roku, dodał.

Kredyt Inkaso, oprócz standardowej działalności rozwija współpracę z funduszami inwestycyjnymi zewnętrznymi - Agio i Trigon i tu widzi duże szanse rozwoju w perspektywie kilku lat. Wkrótce do współpracy z Kredyt Inkaso może dołączyć kolejny fundusz.

>>> Czytaj też: Best nie rezygnuje. Będzie dążyć do połączenia z Kredyt Inkaso pomimo wypowiedzenia umowy

Spółka spodziewa się także zwiększonej podaży portfeli bankowych wierzytelności hipotecznych w związku z wprowadzeniem w tym roku podatku bankowego i przesuwania przez banków części aktywów do wyspecjalizowanych funduszy. Kredyt Inkaso chce zarządzać takimi funduszami.

"Dobre perspektywy dotyczą także rynków zagranicznych, a w szczególności rynku rumuńskiego. Kredyt Inkaso ma w dalszym ciągu potencjał do tego, by rozwijać się samodzielnie i pokazywać coraz lepsze wyniki. Na rynku rumuńskim są organizowane duże transakcje - w niektórych będziemy współpracować z funduszami w formie kooperacji i koinwestycji" - powiedział wiceprezes Jan Paweł Wiśniewski.

Jak podkreślił prezes, Kredyt Inkaso ma zdolności do tego, by przyjąć minimum 2-2,5 mln spraw dodatkowo w tym roku i nie widzi zagrożenia dla realizowania procesów.

"Mamy kilka okazji inwestycyjnych na rynku rumuńskim, gdzie jesteśmy w budowie portfela w połowie drogi. Chcemy bić się z Krukiem w Rumunii, chcemy zdobywać portfele, abyśmy mieli paliwo do poprawy wyników w kolejnych latach. Teraz chcemy zrobić ucieczkę do przodu, bo za dwa lata konkurencja będzie znacznie silniejsza na tym rynku" - podkreślił Szewczyk.

Spółka nie wyklucza wejścia na rynki bałkańskie. W jednym z krajów chciałaby rozpocząć działalność jeszcze w tym roku.

Zarządy Best i Kredyt Inkaso zawarły we wrześniu 2015 r. umowę, która zakładała, że połączenie spółek zostanie przeprowadzone poprzez przeniesienie całego majątku Kredyt Inkaso oraz Gamex na Best jako spółkę przejmującą. Fuzja prawna firm planowana była na drugi kwartał przyszłego roku r., zaś przeprowadzenie operacyjnego połączenia obu firm do końca 2016 r.

Wcześniej Best poinformował, że przejmie od funduszu Agio RB FIZ pakiet 29,4% akcji Kredyt Inkaso za 152 mln zł, zaś w niedługim czasie planuje zwiększyć udział do blisko 33%.

W ub. tygodniu, po wypowiedzeniu umowy przez Kredyt Inkaso, Best poinformował, że odbiera ten ruch jako element budowana pozycji negocjacyjnej w procesie ustalania parytetu wymiany akcji przy połączeniu spółek. Best podkreślił też, że bezpośrednio oraz pośrednio pozostaje największym akcjonariuszem Kredyt Inkaso i będzie dążyć do połączenia spółek.

Best specjalizuje się w obrocie i zarządzaniu wierzytelnościami nieregularnymi. Grupa inwestuje w portfele wierzytelności (przede wszystkim bankowe) z wykorzystaniem funduszy sekurytyzacyjnych oraz świadczy usługi windykacyjne na zlecenie - na rzecz banków, firm telekomunikacyjnych, energetycznych oraz innych podmiotów oferujących usługi masowe. Best jest spółką notowaną na warszawskiej giełdzie od 1997 r.

Kredyt Inkaso to firma zarządzającą portfelami wierzytelności. Spółka jest notowana na warszawskiej giełdzie od 2007 r. Działa dziś w 5 krajach Europy Środkowo-Wschodniej, tj. w Polsce, Rosji, Rumunii i Bułgarii, Chorwacji.