statystyki

Pierwszy region w Polsce ma problem z uchodźcami. Wprowadzono specjalne patrole

3 lutego 2016, 08:04 | Aktualizacja: 11.02.2016, 10:05
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Fala uchodźców zalewa Europę. Na zdjęciu imigranci, którzy dotarli do obozu w Grecji. EPA/PANAGIOTIS BALASKAS Dostawca: PAP/EPA.

Fala uchodźców zalewa Europę. Na zdjęciu imigranci, którzy dotarli do obozu w Grecji. EPA/PANAGIOTIS BALASKAS Dostawca: PAP/EPA.źródło: PAP/EPA

Samorządy z zachodniego pasa granicznego mają problem. U ich drzwi pojawiło się realne zagrożenie ze strony imigrantów zamieszkałych w obozie koło Frankfurtu. W gminie Łęknica i w Słubicach doszło już do ekscesów z udziałem kilkuosobowych grup uchodźców.

reklama

reklama

Szczególnie wieczorem są hałaśliwi i zaczepni w stosunku do mieszkańców. Za dnia również dają o sobie znać na pobliskich bazarach i w sklepach. Przyciąga ich do nas ciekawość, atrakcyjne ceny i kurs euro, który pozwoli im sporo zaoszczędzić na socjalu otrzymywanym od władz niemieckich. W związku z prośbami mieszkańców wojewoda lubuski Władysław Dajczak wraz z zaangażowanymi w sprawę służbami stworzył specjalne patrole piesze dla poprawy bezpieczeństwa.

Część uchodźców, którzy znaleźli się w obozach w Niemczech, uzyskała już dokumenty legalizujące pobyt. Zatem mogą bez problemu przechodzić przez granicę w całej strefie Schengen.

Funkcjonariusze policji mają opłacone noclegi plus wyżywienie i zwolnieni są ze wszystkich obowiązków. Ich zadaniem jest tylko pełnienie służby przy moście granicznym i w pasie granicznym.

Nie zakładam żadnych poważnych zdarzeń, bo głęboko wierzę, że będzie spokojnie, ale mamy kilka tysięcy osób u naszych drzwi mogących sprawiać kłopoty.

Coraz większe problemy ma z uchodźcami ma też Szwecja. Rząd jest zaniepokojony skalą przemocy. Przeczytaj więcej tutaj.

Z wojewodą lubuskim Władysławem Dajczakiem rozmawiał Paweł Sikora:

Czego spodziewają się tak naprawdę przygraniczne gminy, że aż muszą wprowadzać dodatkowe patrole?

Do urzędu wojewódzkiego wpłynęły sygnały z gmin, że już zdarzały się pojedyncze incydenty z udziałem ludzi, którzy przebywają teraz za granicą w obozie dla uchodźców, w pobliżu Frankfurtu. Chodzą grupami po 5–8 osób. Szczególnie wieczorem są hałaśliwi i zaczepni w stosunku do mieszkańców. W związku z tym potraktowaliśmy sygnały może nie do końca o poczuciu zagrożenia, ale o niepełnym poczuciu bezpieczeństwa jako powód do narady.

Co obcokrajowców do nas przyciąga? Przecież w Niemczech mają o wiele lepszy socjal?

W obozach się nudzą. Siedzą bezczynnie. Są ciekawi świata i wrażeń. Po naszej stronie widuje się ich w marketach oraz na targowiskach. W gminie Łęknica jest ich sporo. Jest tam duży bazar, na którym handlują nie tylko nasi przedsiębiorcy, ale i niemieccy. My mamy atrakcyjne ceny i kurs euro, który pozwoli im sporo zaoszczędzić z pieniędzy otrzymywanych od władz niemieckich.

Czy uchodźcy mogą legalnie przekraczać nasze granice?

Część z tych ludzi, którzy znaleźli się w obozach, w międzyczasie uzyskała już dokumenty legalizujące pobyt. Zatem mogą bez problemu przechodzić przez granicę w całej strefie Schengen. Straż Gminna sygnalizaowała nam, że mieliśmy tez kilkanaście przypadków nielegalnego przekraczania granicy przez uchodźców, przy pomocy opłacanych obywateli Niemiec.

Jak Węgrzy radzą sobie z falą uchodźców? Tutaj przeczytasz więcej o masowych procesach imigrantów w kraju Orbana.

Czy straż graniczna nie wystarczy?

Do tej pory wystarczała w pasie granicznym. Jednak problemy zaczęły się też pojawiać w miejscowościach w głębi województwa. Stąd też pomysł, aby poszerzyć teren kontroli i zwiększyć zasoby patroli o policję, a tam, gdzie jeszcze jest – o straż miejską (gminną).

No właśnie, straż gminna... Wiele jednostek podlega obecnie redukcji etatów i likwidacji. Ma to ścisły związek z zabraniem uprawnień do fotoradarów. Czy to nie wpływa na patrole?

Mam sygnały, nie tylko ze swojego regionu, że straż miejska ma coraz mniejszą przychylność środowiska samorządowego, a w szczególności radnych. Dochodzi i pewnie będzie dochodzić do zwolnień. Ewentualne braki można zapełnić funkcjonariuszami straży granicznej lub policji.

Gdzie się dobrze sprawdzają takie patrole?

Na spotkaniu była pełna relacja komendantów straży granicznej i policji z zachodnich terenów. Jako dobry przykład podano gminę Słubice. Na prośbę mieszkańców, którzy nie czują się komfortowo, oraz burmistrza Tomasza Ciszewicza poproszono policję, by ta desygnowała do Słubic dodatkowych funkcjonariuszy. Przybywają z oddziału prewencji w Gorzowie.

Kto to finansuje? Ile wydano już na to pieniędzy?

Finansowaniem pobytu zajął się samorząd. Funkcjonariusze mają opłacone noclegi plus wyżywienie i są zwolnieni z innych obowiązków. Ich zadaniem jest tylko pełnienie służby przy moście granicznym i w pasie granicznym. Na posterunkach są obecni całą dobę. Koszty funkcjonowania zwiększonych patroli są szacowane obecnie na 2 tys. zł wydane w ciągu dwóch miesięcy przez samorząd w Słubicach oraz koszty dojazdu po stronie policji. Warto zauważyć, że akcja będzie trwała tak długo, jak długo będzie zgłaszane zapotrzebowanie na taką formę zwiększenia poczucia bezpieczeństwa Lubuszan. Władze lokalne już informują, że od kiedy pojawiły się patrole, sytuacja znacznie się poprawiła i mieszkańcy są spokojniejsi.

Czyli system działa?

Tak. Jest bardzo dobre współdziałanie straży granicznej z policją. Również straż graniczna wystawia swoich funkcjonariuszy zarówno tych umundurowanych, jak i nieumundurowanych. Tym ostatnim łatwiej jest obserwować przechodzących i ewentualnie sprawdzać dokumenty.

Czy zachęcałby pan do podobnych działań inne samorządy?

Na niedawnym spotkaniu chcieliśmy się dowiedzieć, czy pozostali samorządowcy widzą potrzebę patroli u siebie. Zapadła decyzja, że przygraniczne samorządy będą miały stały kontakt z komendantem wojewódzkim policji. W razie potrzeby siły zostaną wysłane, takie jak w Słubicach. Z tego co wiem, narazie takich patroli dodatkowych nie ma, bo nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Na pewno zachęcałbym do tego, by wszyscy, którzy są odpowiedzialni za bezpieczeństwo swoich mieszkańców, mieli świadomość tego, że jesteśmy w trochę innej sytuacji niż dawniej. Nie zakładam żadnych poważnych zdarzeń, bo głęboko wierzę, że będzie spokojnie, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że mamy u naszych drzwi kilka tysięcy osób mogących sprawiać kłopoty.

Gdyby zatem doszło do przyjmowania uchodźców, to lubuskie byłoby chętne do lokowania ich na tym terenie?

Wiem, że za poprzedniego wojewody zwracano się do samorządów z pytaniem, czy mają możliwości lokalowe. Zainteresowanie było bardzo znikome, żeby nie powiedzieć zerowe. Samorządy, podobnie jak mieszkańcy, nie są raczej przychylne takiej polityce.

>>> Czytaj też o kolejnych pomysłach na pozbycie się imigrantów: pieniądze i samoloty

Specjalne patrole dla poprawy bezpieczeństwa

Choć rząd deklaruje przyjęcie w tym roku 400 uchodźców z Włoch i Grecji, to żaden z nich nie trafił jeszcze do Polski. Jednak przygraniczne samorządy już narzekają na tych przebywających za zachodnią granicą. Szukając tańszych zakupów i rozrywek, imigranci z niemieckich placówek przyjeżdżają do nas, nie zawsze legalnie. Do ekscesów z udziałem kilkuosobowych grup doszło już w gminie Łęknica i w Słubicach. Na prośbę mieszkańców wojewoda lubuski Władysław Dajczak stworzył specjalne patrole dla poprawy bezpieczeństwa pasa granicznego.

Uchodźcy przechodzą granicę w kilkuosobowych grupach. To w większości młodzi mężczyźni szukający wrażeń w polskich klubach. W obozie w Niemczech siedzą bezczynnie. W przygranicznych Słubicach w sklepach jest taniej, a do przejścia zachęca też korzystny kurs euro. Niemiecki samorząd informuje, że w okolicy Frankfurtu mieszka ok. 1,3 tys. uchodźców. Docelowo ma tam zostać osiedlonych ok. 3 tys. osób. Samorządowcy zauważają, że ten proces może zdestabilizować bezpieczeństwo przygranicznych mieszkańców. Wojewoda lubuski Władysław Dajczak 19 stycznia rozmawiał w tej sprawie z szefami służb oraz samorządowcami. Z uwagi na kilka incydentów z udziałem imigrantów zorganizowano patrole, w których składzie znaleźli się funkcjonariusze straży granicznej, gminnej i policji.

>>> Polecamy: ZPP: Polska demografia się sypie. Potrzebujemy 5 mln imigrantów do 2050 roku

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama

reklama

  • Antypis(2016-02-03 08:28) Odpowiedz 158118

    Młode zdrowe byczki, dobrze odżywione i nudzące się - ta patologia skończy się tragicznie.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Bezsenny(2016-02-03 08:52) Odpowiedz 103812

    Od razu wyjaśnimy sobie jedno-to są imigranci (najeźdźcy), a nie uchodźcy!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Julita(2016-02-03 10:56) Odpowiedz 59511

    Daleko mi do jakichkolwiek przejawów rasizmu. Nie liczy sie dla mnie pochodzenie , kolor skóry język.Ale na słowo uchodzca czy imigrant ściska mi się żołądek. Z powodu strachu,strachu o swoją godność, zdrowie,swobode a nawet zycie. Zalewa nas Europejczyków masa bydła ( bo inaczej nazwać tego nie można )która zostawia syf tam gdzie stoi, atakuje niewinnych ludzi,gwałci kobiety, z postawa roszczeniowa.To nie ludzie potrzebujący pomocy. Pomocy to potrzebujemy my..przed nimi.

  • observer(2016-02-03 09:17) Odpowiedz 51945

    I to nam zafundował ryzyko oszust wraz ze swoją PO i jej bekartem nowoczesna. Czas rozliczyć zdrajców Polski i powiesic

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • rad(2016-02-03 09:01) Odpowiedz 448194

    jedyne miejsce w Polsce jakie moze ich przyjąć to Oświęcim.

    Pokaż odpowiedzi (5)
  • właściciel kota(2016-02-03 09:03) Odpowiedz 37314

    Łapać i kastrować.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Świadomy(2016-02-03 09:12) Odpowiedz 35416

    Dofinansować SKINHEADÓW a zrobią z nimi porządek w jeden dzień !

  • Ja(2016-02-03 09:43) Odpowiedz 3409

    Zamknac granice na poczatek

  • qaduq(2016-02-03 09:29) Odpowiedz 3135

    Klasyczny przykład rządu bezrządu. Od roku wiadomo, że tak będzie, ale żadne ministerstwo, zwłaszcza spraw wewnętrznych, nie zadbało, aby wzmocnić pogranicze, Zostawieni sa sami sobie, mądre samorządy likwidują miejskie straże i liczą na opiekę boska, pewno przy okazji krytykując kogo się da. Nikt nie słuchał,. Kiedy Merkel mówiła, że do opieki nad przyjezdnymi potrzebuje zwiększenia niemieckiej policji i opiekunów społecznych. Ba pograniczu powinni znaleźć się absolwenci filologii orientalnych w charakterze, albo specjalistów pomagających w kontaktach, albo wręcz przyjęci do policji. Nie można zostawiać z tym problemem samych samorządów. To jest problem państwa i rządu, który udaje, że jak mówi, to robi.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • POLAK(2016-02-03 10:30) Odpowiedz 2825

    jaszcze w kibicach nadzieja.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Patriota (2016-02-03 09:04) Odpowiedz 2599

    A nie ma tam w pobliżu kilku chłopaków z bojówki? Oni może pomógł by z takim problemem...

  • ii(2016-02-03 11:02) Odpowiedz 2116

    Już niedługo zaczną gwałcić i kraść w Polsce i po wszystkim uciekną pod skrzydła Merkel która nie da zrobić krzywdy swoim imigrantom.Do tego oskarży Polaków o rasizm i ksenofobię. Granica Polski zachodnia to jedno,a granica wschodnia dziurawa jak sito i rząd dalej mydli oczy że ma wszystko pod kontrolą.Co innego gdy granicę nielegalnie przekracza mała grupka raz na jakiś czas,a co innego gdy dotrze wielotysięczna fala imigrantów,to nikt nad tym nie zapanuje.Polska już powinna budować płot na granicy ,tak żeby ta informacja dostałą się do prasy i spowodowała zarzucenie przez imigrantów chęć dostania się na zachód przez Polskę

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • POLAK(2016-02-03 11:06) Odpowiedz 15815

    WYSŁAĆ PETRU I PO I PSL CHCIELI MUZUŁMANÓW

  • DSAA(2016-02-03 13:46) Odpowiedz 14576

    I SIE ZACZYNA. CHOLERNY PISIE WEŹ SIĘ DO ROBOTY. TY JESTEŚ ZAJĘTY TYLKO ZAJMOWANIEM DYREKTORSKICH I PREZESOWSKICH STANOWISK. PISIE-OBIECAŁEŚ,ZERO DZIKICH HORD WYPASIONYCH ARABSKICH BYKÓW.

  • Eltor(2016-02-03 11:10) Odpowiedz 1441

    Od dawna było wiadomo, że zaraz trzeba będzie pilnować właśnie zachodniej granicy. I to się będzie nasilać. Groźba rozmontowania Strefy Schengen zaczyna się jawić nie jako groźba, a wręcz obietnica spokoju.

  • Joseph(2016-02-03 09:46) Odpowiedz 13929

    Europę czeka taki sam potop Islamski jak i ponad 1700 lat temu był potop Chrześcian, też przybywali nawracać na wiarę i kilkanaście plemion znikło z Europy ,Rewolucje ucywilizowały te barbarzyńską Religie, a jaka rewolucja ucywilizuje Dziki i barbarzynski Islam. Ile narodów zginie przy Islamizacji Europy a to na pewno czeka Europę i USA. Religie morderczynie ludzkości i postępu a także pokoju na świecie.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Ed(2016-02-03 12:08) Odpowiedz 1333

    Powinien zostać wprowadzony program zero tolerancji dla przemocy i każde wezwanie do islamistów traktować bardzo poważnie.

  • Emigrujmy(2016-02-03 10:37) Odpowiedz 1003

    O przekraczają granicę a będzie ich więcej. To będzie się działo i to nie mało. Zaś imam o 9 będzie wzywał w Słubicach na modę do meczetu. Jak w dowcipie KMN.

  • Mądra Polska(2016-02-03 12:14) Odpowiedz 5933

    Ciekawe komu zależy na destabilizacji krajów europejskich? Wygląda na to, że kryzys imigracyjny to doskonała zasłona dla działań Rosji na Ukrainie i nie tylko... http://madrapolska.blogspot.com/2016/02/diabe-siedzi-na-kremlu.html

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • M(2016-02-03 11:18) Odpowiedz 27203

    Co za bzdury! Ja mieszkam w Łęknicy i nikt tutaj nie miał żadnych problemów z żadnymi uchodźcami, bo ich tutaj nie ma! Artykuł chyba pisany na zamówienie, bo nie wiem jak to można określić...

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie »

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze