Naftowy gigant zwolni 7 tysięcy osób. Niska cena dobija branżę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lutego 2016, 09:25
Bardzo złe wieści dla inwestorów i pracowników BP. Z powodu ogromnej straty finansowej koncern musi ciąć zatrudnienie aż o 7 tys. pracowników. Firma zanotowała roczną stratę w wysokości 5,2 mld dolarów, w porównaniu z zyskiem w wysokości 8,1 mld w 2014 roku - informuje CNN Money.

BP to pierwsza duża firma z Europy, która podała wyniki za 2015 rok po tym jak ceny surowca spadły o 30 proc. w ciągu ostatniego roku. Nie oczekiwano dobrych wyników, ale te podane okazały się gorsze od prognoz. Akcje spółki spadły o 8 proc. na giełdzie w Londynie.

Firma zapowiadała już wcześniej cięcie w zatrudnieniu, ale nie na tak dużą skalę. Do 2017 roku z BP pożegna się pracowników.

Duży wciąż wpływ na wyniki koncernu ma katastrofa w Zatoce Meksykańskiej z 2010 roku. BP do tej pory ponosi koszty swoich zaniedbań. Jeśli dodamy do tego gwałtowny spadek cen ropy i gazu, to sytuacja koncernu nie może być dobra.

Czytaj więcej: Wielkie oczekiwania, superkopalnie i tanie pieniądze, czyli co stoi za surowcowym krachem

W zeszłym roku koncern musiał odpisać 12 mld dolarów kosztów związanych z katastrofą. Całkowity koszt wylicza się na ponad

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj