statystyki

Belgia przywraca tymczasowe kontrole graniczne i zawiesza Schengen

23 lutego 2016, 17:10 | Aktualizacja: 23.02.2016, 19:28
Źródło:IAR
Brugia w Belgii

Brugia w Belgiiźródło: ShutterStock

Belgia przywraca tymczasowe kontrole na granicy z Francją w obawie przed falą migracyjną. Poinformował o tym minister spraw wewnętrznych Jan Jambon.

Reklama

Reklama

Decyzja ma związek z planowaną decyzją o częściowej ewakuacji miasteczka imigrantów pod Calais. Ta jednak została czasowo wstrzymana.

>>> Czytaj również: Kolejna fala imigrantów zmierza do Europy? Węgierska policja zatrzymuje coraz więcej osób

Ewakuacja części obozu w Calais wstrzymana

Sąd w Lille postanowił wstrzymać się z decyzją w sprawie ewakuacji części obozu dla uchodźców w Calais, na północy Francji. Werdykt w tej sprawie ma zapaść najpóźniej w czwartek.

Sprawa trafiła na sądową wokandę, gdyż przeciwko ewakuacji protestowały liczne pozarządowe organizacje humanitarne. W południowej części obozu pod Calais, gdzie mieszka według tych źródeł ponad trzy tysiące osób, znajduje się czterysta dzieci, z czego trzysta jest samotnych, bez rodziców i bliskich.

Zdaniem działaczy humanitarnych, wprawdzie warunki pobytu są w obozie bardzo trudne, ale dzieci są wśród swoich. Perspektywa przeniesienia ich w inne miejsca we Francji, jest dla dzieci stresem i wywołuje u nich niepokój.

Organizacje humanitarne twierdzą, że postępowanie władz chcących zlikwidować południową, najbardziej przeludnioną część obozu, jest nieodpowiedzialne.

Rząd uważa, że warunki życia tam urągają przyzwoitości i godności człowieka. Część uchodźców już się przeniosła do pobliskiej Belgii w nadziei, że stamtąd uda im się przedostać do Wielkiej Brytanii.

Francja nie kontroluje sytuacji

Monika Bartoszewicz z Akademii Finansów i Biznesu Vistula mówi, że władze Francji swoimi decyzjami przyznają się, iż nie kontrolują sytuacji w swoim kraju. Sąd w Lille postanowił wstrzymać się z decyzją w sprawie ewakuacji części obozu dla uchodźców pod Calais, na północy Francji. Werdykt w tej sprawie ma zapaść najpóźniej w czwartek.

Według ekspertki, mamy do czynienia z dowodem niewydolności władz. Jak mówi Monika Bartoszewicz, francuskie władze przyznają się w ten sposób do porażki. Nie potrafią kontrolować tego, co się dzieje na ich terytorium, a prawo nie jest respektowane.

Rządowe ultimatum dotyczące ewakuacji części obozu dla uchodźców pod Calais miało wygasnąć o 20:00. Według komentatorów, tylko niewielka liczba uchodźców zgodziła się opuścić południowy sektor obozu, zwanego "Dżunglą". Reszta nie chce się stamtąd ruszyć.

Sprawa trafiła na sądową wokandę, gdyż przeciwko ewakuacji protestowały liczne pozarządowe organizacje humanitarne. W południowej części obozu pod Calais, gdzie mieszka według tych źródeł ponad trzy tysiące osób, znajduje się czterysta dzieci, z czego trzysta samotnych, bez rodziców i bliskich.

Nowa fala imigrantów?

Po raz pierwszy od jesieni ubiegłego roku wzrosła liczba imigrantów próbujących przekroczyć granicę węgierską. Pojawiają się też imigranci pochodzący z krajów innych niż Syria czy Irak. Jak informuje węgierska policja, w sobotę i w niedzielę na granicy z Serbią i Chorwacją zatrzymano ponad 500 osób. To prawie tyle samo co w ciągu całego ubiegłego tygodnia, kiedy to graniczny płot nielegalnie próbowało sforsować 550 osób. >>> Czytaj więcej

>>> Czytaj też: Czy Europa jeszcze liczy się na świecie? [MAPA INWESTYCJI]

Reklama

Reklama

  • kwas(2016-02-23 20:04) Odpowiedz 211

    Gdy rządy poszczególnych krajów maja gigantyczne problemy z imigrantami chłopców z PE nie widać Na pewno zażeraja się ośmiorniczkami na wykwintnych kolacjach. Taki Schulc martwi się demokracją w Polsce a tymczasem w Holandii aresztuje się człowieka który protestował przeciwko imigrantom w czapce w kształcie świnki w Niemczech nie wolno podawać kotletów wieprzowych. Chora atmosfera.

  • szu(2016-02-24 06:32) Odpowiedz 62

    teraz jest za późno. Radykalne środki ,czyli weryfikacja imigrantów z Afryki,Bliskiego wschodu i Azji,obcięcie zasiłków do "0",likwidacja dzielnic islamskich i deportacja do trzeciego pokolenia.

  • asdasdsd(2016-02-23 22:19) Odpowiedz 61

    Ale rasisci w tej Belgi... heheheheheh

  • From Russia(2016-02-24 22:45) Odpowiedz 10

    W okresie międzywojennym Francuzi chcieli pozbyć się Żydów i wysłać ich na Madagaskar. Polska prawica chciała się do tego planu przyłączyć, więc Francuzi byli gotowi oddać Madagaskar tymczasowo pod polską jurysdykcję i wykonać plan polskimi rękoma. "Żydzi na Madagaskar" pisano w prawicowej prasie. Dziś to Francuzi tam uciekają. Brytole uciekają z wysp, już nie tylko emeryci. Atmosfera gęstnieje.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze