statystyki

Ropa już nigdy nie będzie droga? W ciągu dekady czeka nas rewolucja

24 lutego 2016, 18:13
Źródło:Bloomberg
Samochód hybrydowy

Samochód hybrydowyźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Kiyoshi Ota

Chodzi o rewolucję na rynku aut elektrycznych. Ich sprzedaż może rosnąć tak szybko, że popyt na ropę naftową zacznie radykalnie spadać.

reklama

reklama

W ciągu 2 lat Tesla i Chevy planują rozpocząć sprzedaż samochodów elektrycznych z zasięgiem powyżej 322 km (200 mil) w przedziale cenowym do 30 tys. dol. za sztukę.

Dotychczasowi liderzy i producenci aut, tacy jak Ford, Volkswagen, Nissan czy BMW także inwestują miliardy dolarów w technologie, które znajdą zastosowanie w samochodach elektrycznych. Prawie każdy większy producent aut, a nawet Apple i Google – pracuje nad nową generacją aut na prąd.

Trend ten to bardzo poważny problem dla rynku ropy naftowej, choć wielu graczy na rynku, takich jak OPEC czy Exxon, wciąż nie docenia roli elektrycznej rewolucji. Naftowy kartel szacuje, że jeszcze w 2040 roku samochody elektryczne będą stanowić zaledwie 1 proc. wszystkich samochodów na świecie. Podobne prognozy przedstawia naftowy gigant Exxon.

>>> Polecamy: Wyścig autonomicznych samochodów. Tak wygląda przyszłość motoryzacji

Załamanie cen ropy z 2014 roku

Załamanie cen ropy rozpoczęło się w 2014 roku na skutek zwiększenia podaży surowca. Dziennie powstawało około 2 mln baryłek ropy więcej, niż rynek był w stanie przyjąć. Przed 2014 rokiem nikt nie spodziewał się scenariusza gwałtownych spadków cen ropy, i to pomimo, że w Ameryce Północnej, dzięki wykorzystywaniu technologii szczelinowania hydraulicznego, masowo powstawały nowe odwierty, a do magazynów trafiały nowe baryłki ropy.

Pytanie w tym kontekście brzmi: jak szybko samochody elektryczne spowodują podobny efekt na rynku ropy? Lub innymi słowy – kiedy popyt na ropę spadnie tak bardzo, że na rynku wytworzy się kolejna nadpodaż surowca rzędu 2 mln baryłek dziennie?

Pomimo niskich cen ropy, sprzedaż samochodów elektrycznych na świecie w 2015 roku wzrosła o 60 proc. Jeśli trend ten będzie się utrzymywał, wówczas nadwyżka 2 mln baryłek ropy dziennie na skutek zmniejszenia popytu na rynku zostanie osiągnięta już w 2023 roku.

Choć trudno dokładnie przewidzieć, jak rozwinie się rynek samochodów elektrycznych, to jesteśmy w takim momencie historii, że wpływu tego nie można już dłużej ignorować.

Symulacja

>>> Czytaj też: Oto kwestia, która będzie decydująca dla przetrwania Unii Europejskiej

reklama

reklama

  • JanaS (2016-02-24 19:32) Odpowiedz 574

    Co drugi dzień na portalu Forsal i innych tym podobnych są umieszczane artykuły o przeciwnej treści i tytule w przedmiocie cen ropy. Raz że cena będzie za miesiąc wzrastać i będzie po 80 $ a raz że już nigdy nie wzrośnie i będzie po 20 $. Ludzie czy my w tym kraju mamy prawo do rzetelnej informacji i rzetelnego dziennikarstwa. Czy jest tu ktoś na forsalu co może podać rzetelny artykuł z rzetelną analizą ????

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Slezan(2016-02-24 18:59) Odpowiedz 398

    Jeśli Google i Apple zna serio zaangażują się w samochody elektryczne to nafciarze mają pozamiatane,

  • elektrofil(2016-02-25 11:20) Odpowiedz 233

    Oby jak najszybciej stała się ta rewolucja! Dość już trucia środowiska i finansowania terrorystów islamskich i putinowskich!!!

  • JanaS (2016-02-24 19:34) Odpowiedz 144

    Co drugi dzień na portalu Forsal i innych tym podobnych są umieszczane artykuły o przeciwnej treści i tytule w przedmiocie cen ropy. Raz że cena będzie za miesiąc wzrastać i będzie po 80 $ a raz że już nigdy nie wzrośnie i będzie po 20 $. Ludzie czy my w tym kraju mamy prawo do rzetelnej informacji i rzetelnego dziennikarstwa. Czy jest tu ktoś na forsalu co może podać rzetelny artykuł z rzetelną analizą ????

  • ana(2016-02-26 15:06) Odpowiedz 91

    Myślę że to nie o Polsce bo jeśli nawet na całej kuli ziemskie ropa będzie b tania, to ludzie w Polsce i tak będą płacić drogo. Jak to w Polsce.

  • km.(2016-02-25 08:55) Odpowiedz 816

    Oczywiste jest, że cena ropy nie będzie spadać. Samochody elektryczne są samochodami gorszymi, co więcej fajnie podawać jest dystans przy nowych bateriach. Oszczędności też fajnie się podaje ale kosztów wymiany akumulatorów (cena samochodu) co określony dystans już nie. To takie "wow" nowoczesności. Hybrydy być może jeżeli cena będzie przystępna. Przeciętny kowalski kupi samochód za 40 tyś z salonu i przejedzie nim w 10 lat jakieś 70 tyś km. Czy na takim dystansie zwróci się "elektryk"? rozumiem, że ciągniki siodłowe (tiry) będą ciągnąć naczepy na elektryku? Oczywiście nie będzie przemysłu konkurencyjnego do silników elektrycznych? Zapominacie jeszcze, że przecież są technologie na wodór, inne paliwa. Nie są wprowadzane bo Państwa/Rządy nie czerpałyby podatków z akcyzy. Ta zmiana to dekady bo obecna technologia nie da rady. Mentalność społeczna, władz, korporacji również. 70-80$ za baryłkę to realna cena. Chyba, że będziemy mieli nadprodukcję w dłuższym okresie to około 50$ a potem skok do 120$ (kiedy będzie trzeba inwestować bo przy 50$ raczej nie będą).

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • stawiam na(2016-02-25 10:15) Odpowiedz 74

    Autor zapomniał napisać o chińskiej inicjatywie w branży samochodów elektrycznych, a tymczasem wszystko wskazuje że to właśnie Chiny staną się w tej dziedzinie produkcyjną potęgą. Nie tylko więc ropa dostanie po nosie ale i producenci aut z Europy. Zresztą, samochód to już też bardzo leciwy wynalazek i czas byłby go czymś zastąpić, czymś znacznie tańszym (powiedzmy do 6.000$)i o całkiem odmiennym napędzie. Wiek XVIII konie, wiek XIX silniki parowe, wiek XX silniki spalinowe, wiek XXI to mogą być elektryki ale może też pojawić się niespodziewanie coś całkiem odmiennego i na to stawiam.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • będzie coraz więcej Hybryd i Elektryków...(2016-02-25 08:15) Odpowiedz 51

    Hybryda pali od 2 litrów do 4 w mieście ( 4 litry to te stare generacje).... Elektryki by przejeły nadwyżki prądu z wiatraków lub fotowoltaiki z którą nie ma co robić. Ale jest zastosowanie dla Ropy i Gazu...Elektrownie gazowe lub na ropę które w generatorach turbinowych spalają i generują energię o wiele efektywniej niż samochodowe silniki spalinowe pracujące zwykle nieoptymalnie..... Ten postęp nastąpi i zakończy się za 10 lat jak stare generacje samochodów pójdą na złom

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • siedlisko(2016-02-29 20:20) Odpowiedz 31

    jak bedzie tania to warto kupic agregat pradotworczzy , i odłaczyc sie od sieci ,-złodzieje PObieraja oplatę nawet jak nie zużywa sie pradu ...przesył ??? ,inne opłaty , warto kalkulować bo na czerwonej -opalowej ropie juz sie oplaca mieć swój agregat

  • EWA (2016-02-25 10:16) Odpowiedz 26

    oby szybko - bo ropa to krew tych co mieli nieszczescie urodzic sie tam gdzie wystepuje ! zrobcie auta na energie sloneczna tez pojada!

  • Xenomorph(2016-02-26 07:49) Odpowiedz 22

    Co to jest Chevy? Nie Chevrolet? Ktoś translatorem tłumaczył tekst z portalu z USA? Wstyd.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • EWA(2016-02-25 10:14) Odpowiedz 24

    oby szybko - bo ropa to krew tych co mieli nieszczescie urodzic sie tam gdzie wystepuje !

  • Rada słuczaczy(2016-02-24 21:46) Odpowiedz 24

    Nie wiem czy ropa będzie rosnąć czy spadać, wiem jedno jak wzrośnie powyżej 40$ to kupuję Teslę.

  • EWA(2016-02-25 10:11) Odpowiedz 15

    oby szybko - bo ropa to krew biednych ludzi ktorzy nieszczesliwie urodzili sie tam gdzie wystepuje !

  • EWA(2016-02-25 10:14) Odpowiedz 14

    oby szybko - bo ropa to krew tych co mieli nieszczescie urodzic sie tam gdzie wystepuje !

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie »

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze