"W Grecji zastosowano złe rozwiązania i paradoksem jest to, że ci, którzy przyznali, że były to złe rozwiązania, i przyznali się do błędu, nalegają teraz na to, by błąd ten powtórzyć" - powiedział Cipras po spotkaniu z premierem Portugalii
Szef greckiego rządu odniósł się w ten sposób do rekomendacji który udzielając Atenom dwóch poprzednich pakietów pomocy finansowej wymusił na Grecji politykę drastycznych oszczędności.
przyznała już w ubiegłym roku, że warunki, jakie ekonomiści Funduszu narzucili Grecji w przeszłości, były zbyt twarde. "Taka instytucja jak MFW musi umieć przyznawać się do błędów. (...) Okazało się, że restrykcyjna polityka budżetowa zdusiła wzrost gospodarczy (w Grecji) w większym stopniu, niż przewidywaliśmy" - powiedziała Lagarde francuskiemu magazynowi gospodarczemu "Challenges".
Greckie władze prowadzą właśnie negocjacje w sprawie kolejnego pakietu pomocowego, tzw. , ale rozmowy te na razie nie doprowadziły do porozumienia z wierzycielami, a zwłaszcza ze stawiającym trudne warunki
Do kwestii spornych należy między innymi oraz ochrona osób, które nie są w stanie spłacić pożyczek bankowych.
Według AP rozmowy, jakie grecki rząd prowadził z przedstawicielami kredytodawców () przez weekend oraz przez całą noc z niedzieli na poniedziałek, okazały się fiaskiem.
Jednak strona europejska utrzymuje, że dokonano "postępu w negocjacjach". "Rozmowy będą kontynuowane w poniedziałek. Naszym celem pozostaje zamknięcie tych dyskusji najszybciej jak to możliwe" - powiedziała rzeczniczka Komisji Europejskiej Mina Andreewa.
>>> Czytaj też: Węgierski ekonomista do Polaków: Nie podążajcie drogą Orbana. To zły pomysł
