"My, Niemcy, chcemy być narodem dobrych sąsiadów - zarówno wobec bliskich, jak i dalekich sąsiadów" - powiedział Steinmeier w przemówieniu wygłoszonym w Hamburgu. Jak zaznaczył, niemiecka kampania wyborcza opiera się na czterech filarach - "pokoju, sprawiedliwości, innowacji i partnerstwie".

"Niemcy uważane są za +uczciwego pośrednika+ w polityce zagranicznej" - mówił szef niemieckiej dyplomacji. Jesteśmy poszukiwanym partnerem, nie tylko w dziedzinie gospodarki i kultury, lecz także w działalności służącej "kształtowaniu nowych elementów globalnego ładu".

"Narody Zjednoczone i Rada Bezpieczeństwa są nam bardziej niż kiedykolwiek potrzebne w walce o pokój w tych niespokojnych czasach" - zaznaczył Steinmeier.

Niemcy były członkiem niestałym Rady Bezpieczeństwa ONZ w latach 2011/12. Od lat Berlin zabiega też - jak dotąd bezskutecznie - o reformę ONZ i miejsce stałego członka w rozszerzonym składzie RB. (PAP)