Będą podwyżki dla rządu? Pensje urzędników mają być powiązane z PKB

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lipca 2016, 10:40
Urzędnicy dostaną podwyżki wynagrodzeń, ale stracą je, gdy gospodarka zahamuje. "Rzeczpospolita" dotarła do projektu ustawy.

zarabia obecnie 16,7 tys. zł brutto. Dzięki ustawie jej płaca może wzrosnąć do 24,1 tys. brutto. Oznacza to, że to ona zyskałaby najwięcej na nowej ustawie – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Gazeta dotarła do projektu ustawy, która zakłada wzrost wynagrodzeń m.in. prezydenta, wicepremierów, ministrów, wiceministrów i wojewodów. Po raz pierwszy pensję miałaby dostać także pierwsza dama. Najmniej według ustawy mieliby zyskać posłowie i senatorowie – ok. 2,7 tys. zł miesięcznie – czytamy w gazecie.

Powód podwyżek? Obecnie wiceministrowie w randze podsekretarza zarabiają ok. 7 tys. zł netto, a sprawują nadzór nad wielomiliardowymi budżetami. Z tego powodu współpracy z rządem odmawiają często wybitni fachowcy – wyjaśnia poseł PiS Łukasz Schreiber, który ma prowadzić ustawę w Sejmie.

Ustawa wprowadza też pewną innowację – zarobki mają być powiązane ze wzrostem PKB. Pensje urzędników mają zależeć od wynagrodzenia minimalnego i przeciętnego wzrostu PKB w ostatnich 3 latach, a nawet od wartości współczynnika Ginniego.

>>> Czytaj też: Loty szybowcem i wypożyczalnie specjalistów. Trwa polowanie na informatyków

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj