statystyki

Były szef CIA ostrzega: Donald Trump jest nieświadomym agentem Rosji

5 sierpnia 2016, 16:27 | Aktualizacja: 05.08.2016, 16:28
Źródło:PAP
Donald Trump

Donald Trump

Kandydat Republikanów w wyborach prezydenckich w USA Donald Trump jest nieświadomym rosyjskim agentem - pisze były szef CIA Michael Morell w artykule opublikowanym w piątek w dzienniku "New York Times".

Reklama

Reklama

W artykule tłumaczącym, dlaczego w listopadowych wyborach poprze kandydatkę Demokratów Hillary Clinton, i wyliczającym jej zalety Morell ostro krytykuje Trumpa, twierdząc, że "nie tylko nie ma on kwalifikacji na to stanowisko (prezydenta Stanów Zjednoczonych), ale mógłby nawet stanowić zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego".

"W świecie wywiadu powiedzielibyśmy, że Putin zwerbował Trumpa jako nieświadomego agenta Federacji Rosyjskiej" - uważa Morell.

Przypomina, że prezydent Rosji Władimir Putin był zawodowym agentem radzieckiej KGB, wyszkolonym w wykrywaniu słabości innych ludzi i ich wykorzystaniu. "Dokładnie to zrobił we wczesnej fazie prawyborów. Putin zagrał na słabościach Trumpa, komplementując go. A Trump odpowiedział dokładnie tak, jak Putin to wykalkulował" - pisze Morell.

Dodaje, że podczas kampanii Trump chwalił Putina jako wielkiego przywódcę. Wbrew amerykańskim interesom - a zgodnie z rosyjskimi - wyraził poparcie dla szpiegowania USA przez Rosję, wsparł aneksję Krymu w 2014 r. oraz podważając więzi sojusznicze w ramach NATO, dał zielone światło dla ewentualnej rosyjskiej inwazji na kraje bałtyckie.

Wyliczając wady charakteru Trumpa, były szef CIA wymienia m.in.: manię wielkości, nadwrażliwość na krytykę, niezdolność do modyfikowania poglądów zgodnie z nowymi faktami i w ogóle nieprzywiązywanie wagi do faktów, a także niezdolność do słuchania innych i brak poszanowania dla rządów prawa.

"Zagrożenia płynące z charakteru Trumpa nie byłyby groźne dopiero, kiedy stanie się prezydentem. One już teraz szkodzą naszemu bezpieczeństwu narodowemu" - uważa Morell.

Oskarża kandydata Republikanów, że jego apel o niewpuszczanie muzułmanów do Stanów Zjednoczonych także naraża na szwank bezpieczeństwo narodowe USA, gdyż wzmacnia propagandę dżihadystów, którzy walkę Zachodu z terroryzmem przedstawiają jako wojnę dwóch religii.

"W rzeczywistości wielu muzułmańskich Amerykanów odegrało kluczową rolę w obronie naszego kraju, włączając w to człowieka, którego tożsamości nie mogę podać, który przez prawie dekadę prowadził Centrum ds. Walki z Terroryzmem CIA i który jest w największym stopniu odpowiedzialny za to, że Ameryka była bezpieczna od czasu ataków z 11 września" - pisze Morell.

Podkreśla, że przepracował 33 lata w CIA, służąc zarówno za czasów rządów prezydentów demokratycznych, jak i republikańskich. Zaznacza, że nigdy nie afiszował się ze swoimi poglądami politycznymi, ale zabiera głos teraz, bo jest przekonany, że USA będą bezpieczniejsze z Hillary Clinton jako prezydentem.

W latach 2010-13 Morell był zastępcą szefa i pełniącym obowiązki szefa CIA.

>>> Czytaj też: Muzułmanie mogą przesądzić o wyniku wyborów prezydenckich w USA [ANALIZA]

Reklama

Reklama

  • Polak(2016-08-05 18:15) Odpowiedz 798236

    Podobnie jak opętany Kaczynski i jego obłąkana sekta. Są jeszcze większymi agentami FSB.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • MNSJ(2016-08-05 17:29) Odpowiedz 316218

    Zaraz będzie zalew komentarzy w stylu: "Kolejna nieudana próba dyskredytowania Trumpa przez lewaków. "

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • plutarch(2016-08-05 22:43) Odpowiedz 269223

    Trump to bufon, na którym Putin gra, jak wirtuoz, podobnie zresztą, jak na Kaczyńskim.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • JJ(2016-08-05 22:21) Odpowiedz 264376

    Trupm o ruskich wypowiedzial tylko jedno zdanie - i juz wieszaja na nim psy. Natomiast Clinton brala od Ruskich pod stolem miliony dolcow - i co, pan szef CIA jakos chyba o tym zapomnial.

  • edii(2016-08-05 17:56) Odpowiedz 197244

    Ten były agent opisuje chyba lewacką Hilarię. Tramp faktycznie wychwalał Władimira ale to nie oznacza że jest agentem.

  • TakaSytuacja(2016-08-05 18:37) Odpowiedz 181299

    Ja nie wiem. Ja już się pogubiłem. Najpierw był przyjacielem Putina. Potem agentem Kremla a teraz jest nieświadomym swoich czynów dzieckiem, które dało się podpuścić Rosji. Czy ktoś jeszcze (oprócz obywateli USA, którzy w programach tv na zadane pytanie:" Co jest stolicą Francji?" odpowiadają: "Europa!" ) w to wierzy ? Im bardziej go w mediach dyskredytują tym bardziej jestem przekonany, że to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Pamiętam jak po nieudanym "puczu" w Turcji, cały świat stanął murem za demokratycznie wybranym Prezydentem, który aktualnie przeprowadza największe czystki w wojsku, sądownictwie i innych państwowych stanowiskach w historii tego kraju. Brawo i jeszcze raz brawo! Manipulacja - poziom mistrzowski.

  • plutarch(2016-08-06 08:48) Odpowiedz 383

    Jak to możliwe, że pod moim postem pojawiło się ponad 200 minusów w 10 godzin. Coś mi się widzi, że putinowskie Ministerstwo Miłości uruchomiło skrypt do minusowania.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • programista(2016-08-07 22:18) Odpowiedz 10

    @plutarch, nie trzeba skryptów zeby narobic 1000 plusów.

  • plutarch(2016-08-08 09:29) Odpowiedz 00

    Szacuneczek dla kolegi. Informatyka to jednak potęga ;-)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze