statystyki

Trump sugeruje zamach na Hillary Clinton?

10 sierpnia 2016, 07:11 | Aktualizacja: 10.08.2016, 07:32
Źródło:PAP
Donald Trump EPA/SHAWN THEW Dostawca: PAP/EPA.

Donald Trump EPA/SHAWN THEW Dostawca: PAP/EPA.źródło: PAP/EPA

Donald Trump sugeruje, że należałoby zastrzelić Hillary Clinton - twierdzą jego krytycy po kolejnej szokującej wypowiedzi kandydata Partii Republikańskiej (GOP) do Białego Domu.

Reklama

Reklama

Na spotkaniu z wyborcami we wtorek w Karolinie Północnej Trump powiedział, że jego demokratyczna oponentka zamierza odebrać Amerykanom prawo do posiadania broni palnej, wynikające z drugiej poprawki do konstytucji USA.

Jeśli Hillary zostanie wybrana w listopadowych wyborach - ostrzegł Trump - mianuje nowego sędziego Sądu Najwyższego, który w składzie sądu przeważy szalę na korzyść sędziów liberalnych i sąd drastycznie ograniczy obywatelom dostęp do broni.

„Jak ona wybierze swoich sędziów, nic już nie będziecie mogli zrobić” - powiedział kandydat GOP. „Chociaż... może ludzie od drugiej poprawki będą mogli, nie wiem...” - dodał.

Zwrot „ludzie od drugiej poprawki” powszechnie zrozumiano jako odnoszący się do właścicieli broni palnej.

>>> Czytaj też: 10 mln nowych miejsc pracy i wyższe podatki dla najbogatszych. Clinton polemizuje z Trumpem

Po wystąpieniu Trumpa sztab jego kampanii opublikował oświadczenie wyjaśniające, że chodziło mu o apel do posiadaczy broni, „żeby się zjednoczyli” w obronie swych praw.

Jednak demokratyczni członkowie Kongresu wyrazili opinię, że Trump wzywa do zabicia Clinton.

„Donald Trump zasugerował, żeby ktoś zabił Hillary Clinton. Musimy poważnie traktować wypowiedziane słowa” - napisał na Twitterze kongresman Eric Swalwell z Kalifornii.

„To nie jest zabawa. Niezrównoważeni ludzie z bronią, żywiący nienawiść do Hillary słuchają cię, panie Trump” - zatwittował senator Chris Murphy z Connecticut. Były dyrektor CIA, Michael Hayden, powiedział, że gdyby ktokolwiek inny wyraził się podobnie jak Trump, "zostałby z pewnością przesłuchany przez Secret Service"

Rzecznik kampanii Clinton, Robby Mook, oświadczył, że Trump wzywa do przemocy.

„To, co mówi Trump, jest niebezpieczne. Ktoś, kto stara się zostać prezydentem USA, nie powinien w żaden sposób sugerować przemocy” - napisał Mook w mejlu wysłanym do mediów.

Media amerykańskie przypominają, że podobne poruszenie wzbudziła wypowiedź w 2010 roku ówczesnej kandydatki GOP do Senatu w stanie Nevada, Sharon Angle.

Mówiąc, że prawo do posiadania broni umożliwia Amerykanom „zapobieganie tyranii” grożącej im ze strony rządu federalnego, a jej oponent w wyborach zagraża temu prawu, Angle powiedziała: „Mam nadzieję, że nie odwołamy się do środków wynikających z drugiej poprawki”.

Oświadczenie Angle, związanej z ultrakonserwatywną Tea Party, spotkało się z powszechnym potępieniem, nawet w części Partii Republikańskiej, jako zakamuflowane wezwanie do użycia broni.

Wbrew sugestiom Trumpa, Hillary Clinton nigdy nie proponowała uchylenia drugiej poprawki do konstytucji.

>>> Polecamy: Trump robi sobie wroga z Chin. "Atakuje Pekin, by ratować sondaże"

Reklama

Reklama

  • asd(2016-08-10 08:21) Odpowiedz 1013

    Obiektywny forsalik, szuka cały czas haków na Trumpa. Bo jak wygra, to cała wasza układanka mocodawców się posypie, więc krzyczycie bez przerwy, nawet najgłupsze farmazony byle tylko szkalować. A o Clinton i jej wpadkach CISZA! Przykaz z góry, że co najwyżej możecie o niej pisać pochlebnie, ale zbytnio nie ma o czym :)

  • M(2016-08-10 10:49) Odpowiedz 68

    Prosze, nie mowcie, ze wlasnie przeczytalem tak durny, wyssany z palca, bezpodstawny, zalosny artykul. Kto to napisal, i kto z redakcji zgodzil sie to opublikowac. tracicie czytelnikow, naprawde..

  • jacezar(2016-08-10 12:14) Odpowiedz 40

    Z ciekawości sprawdziłem i na głownej nytimes, cnn, itp. jest a tym artykuł. Więc to nie wypociny, czy szukanie dziury w całym. Fakt, można byłby podać źródło newsa...

  • Sulfur(2016-08-10 11:00) Odpowiedz 42

    Słuchajcie, wiem jak działa produkcja takich newsów, to "przedruki", ale byście się zlitowali. To są bzdety i odpady z amerykańskiej kampanii. Dajcie sobie spokój, kogo w Polsce to interesuje to raz, i dwa kto w Polsce się na to nabierze.

  • plpl3434(2016-08-10 10:55) Odpowiedz 36

    Zgadzam sie z Trumpem, chwasty trzeba wyrywac !!!

  • xl(2016-08-10 18:40) Odpowiedz 31

    Ludzie odsluchajcie calej wypowiedzi Trumpa a nie wyrywacie jak zwykle zdania z kontekstu. Trumpa "amunicja" przeciw Clintonowej jest zachecenie jak najwiekszej ilosci zwolennikow drugiej poprawki do pojscia na wybory i glosowania wlasnie na niego a nie na Clintonowa , a nie doslowne zabicie Clintonowej . Glos na Trumpa ozaczalby utrzymanie prawa do posiadania broni Sorry ale media juz nie mogly nizej upasc .

  • ss(2016-08-10 18:28) Odpowiedz 20

    bil clinton obrazil polakow i prezesa mowiac o dyktaturze putinowskiej w polsce donald ma racje bill do szkoly

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze