statystyki

Fiskalny pasztet dla gmin. JPK przerosło i samorządy, i fiskusa

25 sierpnia 2016, 05:51
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Podatek VAT. fot. shutterstock

Podatek VAT. fot. shutterstock

Dopiero wczoraj, na kilkadziesiąt godzin przed godziną zero, gminy uzyskały pewność, że nie muszą dziś wysyłać informacji z ewidencji VAT w formacie jednolitego pliku kontrolnego.

Reklama

Reklama

W czwartek mija termin na przesłanie tych danych – po raz pierwszy – przez duże podmioty. Do wczoraj minister finansów trzymał gminy i inne jednostki publiczne w niepewności, czy obowiązek ten dotyczy również ich. Rozporządzenie w tej sprawie podpisał dopiero po południu. Termin przedłużył im do 31 stycznia 2017 r.

Jeszcze dwa miesiące temu minister twierdził całkiem co innego. W interpretacji ogólnej poinformował, że nowy obowiązek będzie dotyczył również samorządów, czego te w ogóle się nie spodziewały. Były przekonane, że dane o VAT w formacie JPK będą przesyłać wyłącznie przedsiębiorcy.

Informacja ministra oznaczała, że samorządy miały zaledwie dwa miesiące na dostosowanie swoich systemów finansowo-księgowych do wymogów JPK. Tylko część z tym sobie poradziła. Ale i one nie mogły przetestować oprogramowania, bo resort umożliwiał to tylko do 29 lipca.

Co więcej, gminy i miasta musiały znaleźć pieniądze na sfinansowanie nowego wydatku.

>>> Czytaj też: Od 1 lipca zmiany w kontrolowaniu firm. Fiskus będzie kontrolował częściej

Zdaniem ekspertów w dużych miastach koszty dostosowania oprogramowania mogły sięgnąć nawet kilkuset tysięcy złotych.

Problem związany był też z procedurami. Wydatku związanego z JPK nie przewidywały bowiem plany finansowe gmin na ten rok. Budżety samorządów trzeba więc było zmienić, a to – zwłaszcza w okresie wakacji – może trwać nawet kilka tygodni.

Dodatkowo w okresie urlopowym trzeba było przeszkolić pracowników i stworzyć odpowiednie procedury związane z przekazywaniem danych – np. z jednostek budżetowych do gminy lub miasta.

Na tym jednak nie koniec samorządowych potyczek z resortem finansów. Od 2016 r. gminy powinny stosować prewspółczynnik ograniczający prawo do odliczenia VAT przy zakupach. Wielu urzędników szuka najlepszego rozwiązania, jak to robić. Zanim go znajdą samorządy wolą nadpłacić podatek. Do tego za chwilę czeka je nowe wyzwanie: centralizacja rozliczeń, również w zakresie VAT. Ten obowiązek wejdzie w życie już od stycznia 2017 r.

>>> Czytaj też: Jednolity Plik Kontrolny – skuteczne narzędzie w walce z nadużyciami

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

Reklama

  • dziadek(2016-08-25 07:40) Odpowiedz 71

    to jak to jest? fiskus i gminy które wszystko wiedza lepiej aniżeli szary przedsiębiorca m, maja pieniądze z podatków od owego głupiutkiego przedsiębiorcy , mają zastępy najwyższej klasy fachowców (wszak gupek nie powinien kontrolować przedsiębiorcy ani nie narzucać owemu rozwiązań) nie radzą sobie z czym co sama administracja wykombinowała, a ów głupiutki przedsiębiorca ma zrobić poprawnie będac pod pręgierzem kar. To jak to jest??? no i otwarte pytanie - ile to ma kosztować ta nieproduktywna działalność?? wszak oprócz jeszcze bardziej skomplikowanego sposobu rozliczania nic to nie daje in plus. A jak dorzucimy wątpliwość co do możliwości technicznych (wydajność, wydolność, sprawność) sieci informatycznej tzw centrali to nasuwa się mi takowy obraz: ktoś przed dziurawą droga stawia znak nakazu. nakaz dziwny bo nie spotykany na co dzień tzn nakaz jazdy z prędkością nie mniejszą aniżeli np 70km /godz. dziura na dziurze -> kto rozsądny brdzie ryzykował urwaniem SWEGO zawieszenia?? no tak urząd w cxałej swej mądrości postawi fotoradar i będa wystawiane mandaty za zbyt powolną jazdę. przecie jest nakaz.

  • Bolek(2016-08-25 12:46) Odpowiedz 10

    Przedzierając się przez te pliki JPK dotarłem w końcu do pliku z fakturami. Czegoś równie kuriozalnego nie było i chyba już nie będzie bo wymyślenie czegoś równie głupiego jest po prostu niemożliwe i drugi raz w historii ludzkości raczej już się nie zdarzy. No cóż ale plik trzeba zrobić.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze