statystyki

Powstanie kanał przez Mierzeję Wiślaną. Koszt: prawie 900 mln zł

6 września 2016, 06:00 | Aktualizacja: 06.09.2016, 07:20
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną

Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślanąźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Rząd przekopuje się przez procedury. Czas na kanał przez Mierzeję Wiślaną. W tym miesiącu rusza przetarg na projekt. Wykuwa się specustawa. A od 2017 r. rząd chce szukać wykonawcy.

Reklama

Reklama

Nowy kanał żeglugowy, który połączy Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską, ma pochłonąć prawie 900 mln zł. Rząd uznał, że warto ponieść taki wydatek, żeby uniezależnić się od Rosjan. Według Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej budowa umożliwi całoroczną żeglugę po Zalewie Wiślanym. Dzisiaj to od widzimisię naszych sąsiadów zależy, czy kogoś przepuszczą przez Cieśninę Pilawską, czy nie. Na pozwolenie na przepłynięcie kontrolowanego przez Rosjan łącznika z Bałtykiem trzeba czekać prawie tydzień.

Inwestor przekopu, Urząd Morski w Gdyni, przygotowuje dokumentację przetargową. Kolejne kroki mają wydarzyć się na dniach. – Wszczęcie postępowania na projekt jest planowane na wrzesień, a podpisanie umowy z wykonawcą dokumentacji – na przełom października i listopada – zapowiada rzecznik MGMiŻS Piotr Jasina. Postępowanie ma się toczyć według znowelizowanego prawa zamówień publicznych. Cena nie powinna być więc jedynym kryterium wyboru wykonawcy. Niestety, inwestycja nie jest przygotowana od strony dokumentacyjnej. Z harmonogramu przedstawionego nam przez MGMiŻŚ wynika, że dopiero na przełomie października i listopada 2017 r. będzie gotowa decyzja środowiskowa, a w marcu 2018 r. – pozwolenie budowlane. To daty możliwe do uzyskania, o ile nie zostaną oprotestowane.

W normalnych warunkach ten harmonogram można by włożyć między bajki. Na ścieżce ustawodawczej jest jednak już rozwiązanie wzorowane na specustawie drogowej, która była protezą inwestycyjną przed Euro 2012. W jej skład wejdą zapisy pozwalające usprawnić przygotowanie budowy i skrócić ścieżkę administracyjną. W sierpniu zakończyły się konsultacje społeczne projektu. – Przewidujemy, że ustawa wejdzie w życie przed końcem 2016 r. Zakładamy, że wszczęcie przetargu na wykonawcę robót budowlanych nastąpi w kwietniu 2018 r. – zapowiada Jasina. Z sygnałów docierających do DGP wynika, że zainteresowanie budowlanki będzie spore. Najwięksi gracze uwzględniają w swoich kalkulacjach program żeglugi śródlądowej, w ramach którego rząd zapowiada wydanie do 2030 r. ponad 60 mld zł. Jak podaje resort żeglugi morskiej, rozpoczęcie prac w rejonie mierzei powinno nastąpić w drugiej połowie 2018 r., a pierwsze statki mają popłynąć pod koniec 2022 r.

Głównym beneficjentem byłby lekko zapomniany portu w Elblągu, co może być nie w smak takim gigantom, jak Gdańsk i Gdynia. Kanał byłby dla niego oknem na świat, a konkretnie na Zatokę Gdańską. Z jej strony popłynęłyby tu niewielkie statki, które przewoziłyby towary drobnicowe. W 2015 r. Elbląg przeładował 206 tys. ton, zaliczając solidny spadek w porównaniu z 2014 r. Z Gdańskiem (prawie 32 mln ton) nie ma porównania. Dyrektor portu w Elblągu Arkadiusz Zgliński tłumaczy jednak, że zdolności przeładunkowe jego portu to już dziś 1,2 mln do 1,5 mln ton rocznie, a jest on gotowy do rozbudowy. Jak tłumaczy, Elbląg jest dziś uzależniony od trudnej współpracy z obwodem kaliningradzkim. A po przekopie liczy na turystów i towary, np. ze Skandynawii.

Projekt przekopu doprowadził do rozłamu w samorządzie. Za są lokalne władze z Warmii i Mazur, które liczą na impuls rozwojowy. – Uzyskanie swobodnego, suwerennego dostępu do Morza Bałtyckiego oznacza ożywienie gospodarki miasta i regionu poprzez nowe miejsca pracy – twierdzi prezydent Elbląga Witold Wróblewski. – Oznaczałoby to skrócenie drogi morskiej w relacji Elbląg – Trójmiasto o prawie 95 km – podkreśla. Przeciwne są za to władze Krynicy Morskiej, która jest po drugiej stronie mierzei, więc ma dostęp do morza. Kanał oznaczałby zmniejszenie jej przewagi konkurencyjnej nad miastami pod drugiej stronie.

– Szeroka, czysta plaża to nasze jedyne bogactwo, a budowa redy i falochronów od strony Zatoki Gdańskiej może spowodować nieodkładanie się piasku na plażach. Drugie zagrożenie to odpływ turystów w wyniku utrudnień podczas budowy – twierdzi burmistrz Krynicy Morskiej Krzysztof Swat. Dlatego miasto wyszło do rządu z propozycją utworzenia w Krynicy strefy wolnocłowej na wzór włoskiego Livigno. – To byłaby szansa na przyciągnięcie przedsiębiorców i turystów. Niestety, z jedynej dotychczas odpowiedzi od prezydenta i premier wynikało, że przekazali sprawę do ministerstwa. Poza tym cisza – ubolewa Krzysztof Swat.

Zdania ekspertów są tymczasem podzielone. Na pomyśle budowy kanału nie zostawia suchej nitki prof. Włodzimierz Rydzkowski z Uniwersytetu Gdańskiego. Jak wyliczył dla DGP, nawet gdyby w Elblągu udało się przeładowywać 2 mln ton rocznie, to inwestycja zwróciłaby się… po 500 latach. Naukowiec przypomina, że Trójmiasto jest świetnie skomunikowane z Elblągiem trasą S7, a kanał byłby w stanie przyjąć małe jednostki o zanurzeniu do 4 m. – Nie ma uzasadnienia, żeby do Elbląga wpływały statki zabierające np. po 100 kontenerów, jeśli transport ciężarówką trwa godzinę. Zagranie Rosjanom na nosie to jedyna korzyść z tej inwestycji – twierdzi prof. Rydzkowski.

Z kolei Krzysztof Luks z Instytutu Morskiego w Gdańsku, wiceminister transportu w rządzie Jerzego Buzka, twierdzi, że kanał jest gwarancją utrzymania przez Rosję zgody na żeglugę przez zalew (z korzyścią dla Kaliningradu). Jak podkreśla, przekop przez mierzeję to impuls rozwojowy dla regionu. W planach są inwestycje w infrastrukturę jachtową i hotelową w Kadynach, Tolkmicku i Fromborku. Dodatkowym argumentem ma być prognoza, że podczas budowy mogą zostać wydobyte tony bursztynu.
Przymiarki do przekopu ruszyły w czasach rządów PiS w latach 2005–2007. Po przejęciu rządów przez PO i PSL projekt wstrzymano. Obecny rząd jest zdeterminowany, żeby wprowadzić go w taki stan zaawansowania, aby nawet po ewentualnej zmianie wyborczej nie można już było się z niego wycofać.

>>> Czytaj też: Wiadomo już, kiedy poznamy plan modernizacji polskich sił zbrojnych

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

Reklama

  • Gość(2016-09-06 08:29) Odpowiedz 3920

    Ten kanał może dać poważny impuls rozwoju dla wielu miast regionu.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • dolega5(2016-09-06 12:08) Odpowiedz 185

    cos mi to zakraja na glupote "mocarstwowa" wodza K. - Kiedys wepchnal Orlen w straty na Litwe, teraz nas wepchnie w glupia inwestycje "anty-rosyjska" ..... port w Elblagu ma sens jedynie lokalny - zaden duzy statek z tysiacami containerow tam nie zawinie.... Za tyle pieniedzy moznaby zrobic traktat z Rosja - albo ulepszyc autostrady w tym rejonie i wlozyc pieniadze w porty istniejace ......

  • J23(2016-09-06 10:04) Odpowiedz 155

    Będzie kanał i tyle.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Państwo Teoretyczne(2016-09-06 09:26) Odpowiedz 1513

    Sprawiedliwa zasada finansowania tego kanału powinna być taka, że nie z budżetu, a z funduszy regionalnych i najpóźniej do tej inwestycji się dołożą regiony, które najpóźniej skorzystają z benefitów tego przedsięwzięcia, oraz proporcjonalnie kwotowo do korzyści z niej płynących... Wiadomo, że np. najmniej skorzysta na tym Wrocław, więc czemu mieszkańcy dolnośląskiego mają w ogóle w to w ogóle pakować kasę?

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • pit(2016-09-06 14:49) Odpowiedz 1411

    Jakiś wysyp troli, albo durniów. To dopiero przedsmak, prorosyjscy lobbyści już ostro się przymierzają. Ten kanał to znakomita perspektywa dla regionu i samego Elbląga. Ci którzy piszą o swobodnym przepływie przez Cieśninę Pilawską niech lepiej zaznajomią się z tym trudnym, obrażającym Polaków tematem.

  • ABC(2016-09-06 10:58) Odpowiedz 149

    Czy ktokolwiek przeprowadził niezależną analizę ekonomiczną, czy po prostu jak za czasów komuny ktoś zdecydował i wszyscy mają się podporządkować? Jeżeli inwestycja w ciągu 20 latach spowoduje straty rzędu 20 mld. zł (dewastacja środowiska naturalnego, zniszczenie plaż czyli lokalnej gospodarki, itp.) kto zapłaci za błędną decyzję?

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Erwin(2016-09-06 12:14) Odpowiedz 133

    Bez ściemy. Polskie barki pływają z Elbląga przez Pilawę oraz przez Szkarpawę (Elbląską Wisłę). Po co wydajemy miliard a znając życie to trzy miliardy skoro Zalew jest bardzo mulisty i non-stop będzie trzeba go pogłębiać. Wiem, że nie można wydać kasy EU na drogi tylko na inwestycje kolejowo-wodne ale ten projekt to same koszty na przyszłość. Czy politycy się zastanawiali kto to będzie utrzymywał?

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • wielka Polska(2016-09-06 16:22) Odpowiedz 94

    Wczoraj minister Szyszko podał, że z wydobytego piasku zostanie usypany wał przedłużający Półwysep Helski aż do Krynicy Morskiej, która przejmie rolę portów Gdyni i Gdańska . Następnie Wisła zostanie poprowadzona do Zalewu Wiślanego a teren pomiędzy Trójmiastem a Helem zostanie osuszony i powstanie na nim największy na świecie park rodeo.

  • złoty pociąg(2016-09-06 09:55) Odpowiedz 83

    to bardzo ciekawe, do kogo będą należały tony bursztynów, jeżeli zostaną wydobyte w czasie budowy? ktoś coś?

  • E. Gierek(2016-09-06 16:13) Odpowiedz 85

    Zyska Elbląg, polski podatnik 3x straci

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Alek(2016-09-06 18:04) Odpowiedz 71

    Na szczescie z kazdego idiotyzmu jest sie czas wycofac, a ze to co juz sie wyrzuci w bloto pojdzie w bloto to juz niestety koszty wyboru zlej wladzy a zle wyniki wyborow obarczaja wyborcow czyli samo spoleczenstwo. Wszystko gra..

  • dfg4343(2016-09-06 07:52) Odpowiedz 613

    Przekop powinien być dopiero za Krynicą Morską w kierunku m. Piaski ...

  • lech2011(2016-09-06 19:58) Odpowiedz 61

    i rym kanałem będą posuwać elektryczne wodoloty, zresztą Morawieckiego.

  • Robol(2016-09-06 15:39) Odpowiedz 36

    Co jak co ale infrastruktura panstwa ma być i ma być dobra. Ten kanał powinien być budowany bo uniezależnia Polskę i bedzie impulsem dla całych Mazur. Tak samo jest z tunelem Wolin-Uznam, uniezależnia kraj i jest impulsem do rozwoju.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze