"PKB niewyrównany sezonowo (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego) wzrósł realnie o 2,5 proc. w porównaniu z III kwartałem 2015 r. Prezentowany szacunek nie zmienił się" - czytamy w komunikacie. 

Według szybkiego szacunku opublikowanego 15 listopada 2016 r., wzrost w III kw. wyniósł 2,5 proc. r/r. 

W III kwartale 2016 r. produkt krajowy brutto (PKB) wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) wzrósł realnie o 0,2 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 2,2 proc., podał także GUS

Wartość dodana brutto w gospodarce narodowej w III kw. br. zwiększyła się o 2,4 proc. r/r według danych niewyrównanych sezonowo, a według danych wyrównanych sezonowo zwiększyła się realnie o 0,5 proc. r/r. 

GUS skorygował także dane o wzroście PKB za poszczególne kwartały 2015 r. W ujęciu niewyrównanym sezonowo wzrost w kolejnych kwartałach ukształtował się następująco: 3,9 proc. (z wcześniej szacowanych 3,6 proc.) w I kw., 3,4 proc. (wobec wcześniejszych 3,1 proc.) w II kw., 3,7 proc. (wobec wcześniejszych 3,4 proc.) w III kw. i 4,6 proc. (wobec wcześniejszych 4,3 proc.) w IV kw. 

Ryzyko dalszych korekt danych kwartalnych o wzroście PKB i jego strukturze będzie przy publikacji danych za IV kwartał dużo mniejsze - poinformowała Maria Jeznach, dyrektor departamentu rachunków narodowych GUS. „Ryzyko korekt będzie już dużo mniejsze. To, co się teraz wydarzyło, to było uspójnienie danych kwartalnych do danych rocznych, które były publikowane 19 października” – powiedziała w środę Jeznach.

Popyt krajowy rośnie, inwestycje spadają

Wzrost popytu krajowego wyniósł w III kwartale 2016 r. 2,9 proc. r/r po wzroście o 2,2 proc. r/r w poprzednim kwartale, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). Wpływ popytu krajowego na tempo wzrostu gospodarczego wyniósł +2,8 pkt proc. (wobec +2,1 pkt kwartał wcześniej). Spadek nakładów brutto na środki trwałe wyniósł w III kw. br. 7,7 proc. 

"W III kwartale 2016 r. wzrost popytu krajowego, w skali roku, wyniósł 2,9 proc. i był wyższy od notowanego w II kwartale 2016 r. (2,2 proc.). Wpłynął na to wysoki wzrost spożycia ogółem, który wyniósł 4,1 proc. (wobec 3,4 proc. w II kwartale  br.) oraz, mniejszy niż w II kwartale, spadek akumulacji brutto o 1,7 proc. (spadek o 2,8 proc. w II kwartale br.). Spożycie w sektorze gospodarstw domowych wzrosło w tempie 3,9 proc. w skali roku i było wyższe niż w II kwartale 2016 r. (3,3 proc.). Na spadek akumulacji brutto w III  kwartale br. wpłynął znaczny spadek nakładów brutto na środki trwałe (o 7,7 proc.)" - czytamy w komunikacie. 

"W efekcie wpływ popytu krajowego na tempo wzrostu gospodarczego wyniósł +2,8 pkt proc. (wobec 2,1 pkt proc. w II kwartale 2016 r.). Złożył się na to pozytywny wpływ  spożycia ogółem, który wyniósł +3,1 pkt proc. (wobec +2,6 pkt proc. w II kwartale 2016 r.), z tego wpływ spożycia w sektorze gospodarstw domowych +2,3 pkt proc. oraz spożycia publicznego +0,8 pkt proc. (odpowiednio w II kwartale: +1,9 pkt proc. i +0,7 pkt proc.). W III kwartale pogłębił się ujemny wpływ popytu inwestycyjnego (-1,4 pkt proc.) w stosunku do notowanego w II kwartale tego roku (-0,9 pkt. proc.) co, mimo pozytywnego wpływu przyrostu rzeczowych środków obrotowych (+1,1 pkt proc.), przełożyło się na negatywny wpływ akumulacji brutto na tempo wzrostu gospodarczego, który wyniósł -0,3 pkt proc. (wobec -0,5 pkt proc. w II kwartale 2016 r.)" - czytamy dalej. 

W III kwartale zanotowano negatywny wpływ eksportu netto na tempo wzrostu gospodarczego, który wyniósł -0,3 pkt proc. wobec +1 pkt proc. w II kwartale 2016 r., podano także. 

>>> Czytaj też: Fitch tnie prognozę wzrostu PKB dla Polski, podnosi szacunki dla USA

Wzrost PKB opiera się głównie na konsumpcji

"Roczne tempo wzrostu PKB spada systematycznie od początku roku i w trzecim kwartale 2016 było najniższe od trzech lat. Rozczarowujące wyniki gospodarcze są w głównej mierze związane ze spadkiem inwestycji, które w tak szybkim tempie kurczyły się ostatnio na początku 2010 r. Struktura wzrostu gospodarczego wskazuje na jego słabość" - ocenił ekonomista Pekao SA Adam Antoniak.

"Blisko połowa z rocznego tempa wzrostu PKB (1,1 pkt. proc.) pochodziła ze strony zmiany stanu zapasów. Pomimo głębokich spadków inwestycji, wymiana handlowa z zagranicą miała negatywny wkład w zmianę PKB. Wzrost opiera się w zasadzie wyłącznie na konsumpcji, zarówno prywatnej, jak i publicznej" - dodał.

Jego zdaniem pozytywny impuls ze strony programu Rodzina 500+ wygaśnie w drugim kwartale 2017 r. "O ile do tego czasu nie nastąpi wyraźne odbicie inwestycji, to trudno będzie o przyspieszenie tempa wzrostu PKB. Szacujemy, że w czwartym kwartale 2016 r. roczne tempo wzrostu PKB obniży się w okolice 2 proc., a w całym roku wzrost gospodarczy wyniesie 2,5-2,7 proc." - uważa ekonomista.

Spożycie indywidualne gospodarstw domowych zwiększyło się o 3,9 proc. rdr. Zdaniem Antoniaka było to najwyższe tempo od pierwszego kwartału 2009 r.

Źródło: ISBnews/PAP