Fitch tnie prognozę wzrostu PKB dla Polski, podnosi szacunki dla USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 listopada 2016, 11:02
rating Fitch
Rating Fitch/ShutterStock
Fitch podnosi prognozy gospodarcze dla świata, ale zmniejsza szacunki wzrostu PKB dla Polski. W ocenie analityków agencji ratingowej, spowolnienie w Polsce to m.in. efekt mocnego spadku wydatkowania funduszy unijnych.

Agencja ratingowa Fitch obniżyła w 2016 r. do 2,7 proc. rdr. z 3,0 proc. prognozowanych we wrześniu - wynika z listopadowego raportu agencji. Obniżce uległy również szacunki dynamiki PKB na 2017 r. do 3,0 proc. wobec 3,2 proc. oraz na 2018 r. do 3,2 proc. z 3,3 proc.

"Wzrost PKB Polski znacząco spowolnił w III kw. 2016 r. do 2,5 proc. rdr, co skłoniło nas do rewizji prognozy wzrostu gospodarczego Polski na 2016 r. do 2,7 proc. z 3,0 proc. względem wrześniowego Global Economic Outlook" - napisano w raporcie.

"Spowolnienie odzwierciedla głównie mocny spadek wydatkowania funduszy unijnych oraz jego wpływ na wydatki kapitałowe rządu. Ponadto, najnowsze dane pokazują, że potrzeba więcej czasu niż zakładano, by zwiększone transfery dla rodzin (program 500+) wpłynęły na konsumpcję" - dodano.

Fitch Ratings podniósł prognozy wzrostu gospodarczego dla całego świata oraz dla USA, spodziewając się poluzowania polityki fiskalnej w następstwie zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA, podała agencja.

"Podwyższyliśmy nasze globalne prognozy na 2017 r., ponieważ w USA spodziewany jest obecnie impuls fiskalny, choć mniejszy niż wynikałoby to z propozycji prezydenta-elekta Trumpa z kampanii wyborczej. Prognozy Fitcha dotyczące wzrostu w USA zostały nieznacznie podniesione - o 0,2 pkt proc. na 2017 r. i o 0,1 pkt na 2018 r., odpowiednio do: 2,2% i 2,3%" - czytamy w komunikacie.

Agencja podniosła prognozy globalnego wzrostu PKB o 0,1 pkt proc. - do 2,5% na 2016 r. i do 2,9% na 2017 r., podano także. Przyszłoroczna prognoza wzrostu gospodarczego dla gospodarek zaawansowanych została podniesiona o 0,2 pkt proc., a dla rynków wschodzących - obniżona o 0,1 pkt proc.

>>> Polecamy: Clinton miała dane i algorytmy, a Trump smartfona i Twittera

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj