Ukraina zaczyna ćwiczenia wojskowe, Rosja jest wściekła. Okręty Floty Czarnomorskiej w gotowości

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
1 grudnia 2016, 11:44
Ukraina mapa
Ukraina mapa/ShutterStock
Okręty rosyjskiej Floty Czarnomorskiej zajęły pozycje na zachód od wybrzeży anektowanego Krymu, aby wzmocnić siły obrony przeciwlotniczej półwyspu w odpowiedzi na prowadzone w okolicy ukraińskie ćwiczenia rakietowe - podała w czwartek agencja RIA-Nowosti.

W odpowiedzi na rozpoczęcie przez Kijów dwudniowych ćwiczeń Moskwa postawiła w stan podwyższonej gotowości swoje. Okręty zajęły pozycje na czas ćwiczeń planowanych na czwartek i piątek - powiedziało rosyjskiej agencji źródło wojskowe na Krymie.

Według tego informatora "wyposażenie" okrętów "ma przede wszystkim możliwość zestrzelenia pocisków przeciwokrętowych i pocisków manewrujących". "Wspólnie z jednostkami obrony przeciwlotniczej na lądzie okręty utworzyły tarczę praktycznie nie do przebicia dla rakiet wroga" - oświadczyło to źródło.

Wcześniej rzecznik ukraińskiego Dowództwa Sił Powietrznych "Południe", Wołodymyr Kryżaniwski powiedział, że rozpoczęły się i "wszystko idzie zgodnie z planem". "Żadnej reakcji ze strony Federacji Rosyjskiej nie ma. Ukraińscy wojskowi gotowi są do wszelkich wariantów rozwoju sytuacji" - dodał.

Jak wyjaśnił, w ćwiczeniach, które odbywają się na zachód od brzegów Krymu, uczestniczy ukraińskie lotnictwo, wojska rakietowe oraz jednostki łączności. "W manewrach wykorzystane zostaną systemy rakietowe S-300" – poinformował.

Kryżaniwski zapewnił jednocześnie, że wbrew oskarżeniom Rosji Ukraina nie łamie prawa międzynarodowego, a ćwiczenia nie stanowią żadnego zagrożenia dla zaanektowanego Krymu.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył w czwartek, że mimo gróźb ze strony Rosji armia jego kraju przeprowadziła pierwsze próby rakietowe podczas manewrów, które trwają m.in. nad ukraińskimi wodami terytorialnymi na Morzu Czarnym.

Przeciwko manewrom ostro protestowała Moskwa, która ostrzegła, że jeśli któraś z ukraińskich rakiet zbliży się do zaanektowanego przez Rosję Krymu, zostanie zestrzelona, a wyrzutnia, z której ją odpalono, będzie zniszczona.

„Pragnę podkreślić, że próby rakietowe odbywają się w przestrzeni powietrznej Ukrainy, nad otwartym morzem i w pełnej zgodzie z prawem międzynarodowym. Ćwiczenia trwają niezależnie od jakichkolwiek oświadczeń nadchodzących z Moskwy” – powiedział Poroszenko.

„Jedyną przyczyną, która zmusza nas do przeprowadzania tych manewrów, jest konieczność wzmacniania gotowości na inwazję ze strony naszego agresywnego sąsiada” – podkreślił ukraiński prezydent.

Ukraińska armia poinformowała ze swej strony, że manewry odbywają się w odległości około 27-30 kilometrów od północno-zachodniego brzegu Krymu, zaś miejsce, skąd startują rakiety, położone jest 90 kilometrów od niego. "To całkowicie wyklucza jakiekolwiek zagrożenie dla mieszkańców półwyspu" - zapewniono.

W środę MSZ Ukrainy potwierdziło wcześniejsze doniesienia mediów, że Moskwa przekazała Kijowowi noty dyplomatyczne, w których zagroziła, że jeśli ukraińska armia przeprowadzi manewry koło Krymu, rosyjskie wojska użyją przeciwko niej broni. Ukraińska armia odpowiedziała, że bez względu na te groźby nie zrezygnuje ze swoich planów.

Rosja przejęła kontrolę nad należącym do Ukrainy Krymem w 2014 roku, w następstwie interwencji militarnej i referendum, którego wyników nie uznały ani władze w Kijowie, ani Zachód. Zgodnie z prawem międzynarodowym Krym wciąż pozostaje częścią terytorium Ukrainy.

>>> Czytaj też: Kreml grozi Ukrainie atakiem rakietowym. Rosyjskie wojska w stanie gotowości bojowej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj