W zglobalizowanym świecie znajomość języków jest koniecznością. Umożliwia komunikację biznesową, uczestniczenie w wydarzeniach kulturalnych, gospodarczych i społecznych. Warto sobie zadać jednak pytanie: który z tych języków jest najbardziej użyteczny? Jeśli na Ziemi wylądowałby obcy i musiałby wybrać którego z nich musi się nauczyć, aby móc się porozumiewać, to jaki byłby to język?

Aby sklasyfikować języki i móc wybrać ten najbardziej rozpoznawalny trzeba stworzyć kryteria. Oto one:

1. Geografia: przydatność w podróżach
2. Gospodarka: powszechność języka w biznesie i gospodarce
3. Komunikacja: możliwość rozmowy
4. Wiedza i media: zdolność do korzystania z wiedzy naukowej i śledzenie mediów
5. Dyplomacja: zdolność do porozumiewania się w ramach stosunków międzynarodowych

źródło: Inne

Oto 10 języków które mają najmocniejszą pozycję na świecie. Nie jest zaskoczeniem, że zwycięzcą został angielski. Jest dominującym językiem w USA, Wielkiej Brytanii, Australii i Kanadzie. Globalny zasięg tego języka jest poza dyskusja. Język mandaryński, który zajmuje drugie miejsce jest ma już znacznie niższą pozycję. Na podium znalazł się jeszcze język francuski, który pełni rolę prestiżu w międzynarodowej dyplomacji. W pierwszej piątce znalazły się jeszcze hiszpański i arabski.

źródło: Inne

Język jest istotnym elementem konkurencyjności. Dlaczego Londyn i Nowy Jork to najważniejsze dwa miasta na świecie? Podobnie Hongkong i Singapur, które są centrum finansowym Azji. Są to miasta w których można bez problemu porozumieć się po angielsku, ale też ważną rolę odgrywa kultura. Z tego powodu też Tokio, choć jest wielkim miastem, nie pełni takiej roli, jest zbyt japońskie. Na 10największych centrów finansowych na świecie osiem jest anglojęzycznych.

Siła języka angielskiego ma zarówno pozytywne jak i negatywne skutki. Jego status pomaga w komunikacji międzynarodowej w zglobalizowanym świeci, ale zagraża też przetrwaniu innym językom oraz wpływa negatywnie na integralność innych. We Francji władze podjęły kroki, aby zablokować wpływanie języka angielskiego na francuski.

Pojawia się pytanie, czy nowoczesne technologie, coraz doskonalsze translatory nie oznaczają, że nie musimy już się uczyć języków?

Jednak język jest czymś więcej niż tylko zbiorem słów. Jest powiązany z kulturą i emocjonalnym aspektem ludzkiego charakteru.

Badania wykazały, że osoby władające kilkoma językami potrafią spojrzeć krytycznie na rozwiązywanie wielu problemów. Automat nigdy nie zastąpi w pełni ludzkiego głosu i korzyści płynących ze znajomości języków. Podobnie jak wyszukiwarka Google nie sprawiła, że wszyscy ludzie stali się nagle naukowcami.

Jak będzie wyglądała sytuacja w 2050 roku? Niewiele się zmieni. Angielski będzie nadal na pierwszym miejscu, mandaryński na drugim, a francuski i hiszpański zamienią się miejscami. W pierwszej 10 nie pojawi się żaden nowy język.

źródło: Inne