Benzyna bezołowiowa 95 kosztuje 5,11 zł/l, benzyna bezołowiowa 98 – 5,40 zł/l, olej napędowy – 5,04 zł/l, autogaz – 2,29 zł/l.  W porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego za paliwa płacimy więcej odpowiednio: za benzyny o 49 gr/l, diesla - 67 gr/l i za LPG - 16 gr/l.

Warto podkreślić, że zmiany, które od końca sierpnia notowaliśmy na rynku hurtowym bardziej wskazywałyby na wzrost cen paliw na stacjach niż na stabilizację. Do tego wyższy poziom cen hurtowych oleju napędowego niż benzyny 95, jeśli utrzyma się w kolejnych dniach)  powinien doprowadzić do zrównania się cen detalicznych obu paliw na stacjach. 

Aktualny poziom cen paliw w krajowych rafineriach:

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 14-09-2018 w Orlenie: Eurosuper 95 – 4076 PLN/1000l (spadek o 16 PLN/1000l w porównaniu do cen z 7-09-2018), Superplus 98 – 4319 PLN/1000l (spadek o 20 PLN/1000l), olej napędowy 4119 PLN/1000 l (spadek o 1 PLN/1000l), olej napędowy grzewczy 2848 PLN/1000 l (spadek o 8 PLN/1000l).

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 14-09-2018 w Lotosie: Eurosuper 95 – 4075 PLN/1000l (spadek o 18 PLN/1000l w porównaniu do cen z 7-09-2018), Superplus 98 – 4319 PLN/1000l (spadek o 22 PLN/1000l), olej napędowy 4118 PLN/1000 l (spadek o 4 PLN/1000), olej napędowy do celów opałowych 2848 PLN/1000 l (spadek o 9 PLN/1000l).

Cenom ropy Brent również w tym tygodniu nie udało się na trwałe przebić poziomu 80 USD/bbl, w efekcie obserwujemy powrót rynku w końcówce tygodnia w okolice 78 USD/bbl.

W czwartek Międzynarodowa Agencja Energii przedstawiła najnowsze prognozy dotyczące światowego rynku ropy naftowej. Na niezmienionym poziomie pozostały szacunki tempa wzrostu światowej konsumpcji ropy naftowej. W tym roku popyt na ropę ma wzrosnąć w średniorocznym tempie 1,4 mln bbl/d, przy czym zauważalny jest wyraźny spadek tempa wzrostu w drugiej połowie roku. W roku 2019 z kolei światowa konsumpcja ma zwiększyć się 1,5 mln bbl/d. Światowe zapasy ropy naftowej w lipcu wzrosły natomiast 7,9 mln bbl do 2824 mln bbl/d co nie zmienia faktu, że na koniec lipca poziom zapasów był 50 mln bbl/d poniżej 5-letniej średniej. MAE zaznacza, że nawet nie uwzględniając  postępującego spadku eksportu ropy irańskiej i wydobycia ropy w Wenezueli, rekordowo wysokie moce przerobowe rafinerii  doprowadzą do dalszego spadku światowych zapasów ropy naftowej w IV kwartale w tempie 0,5 mln bbl/d.

Tymczasem minister energetyki Rosji nie spodziewa się dalszego wzrostu cen w okresie jesienno-zimowym ze względu na sezonowy spadek konsumpcji. Jego zdaniem koalicja producentów ropy naftowej jest obecnie w stanie skompensować jakiekolwiek niedobory podaży ropy naftowej. Dla przypomnienia wolne moce przerobowe OPEC to obecnie około 2,7 mln bbl/d z czego 60% wolnych mocy posiada sama Arabia Saudyjska.

HSBC, największy bank europejski i siódmy największy na świecie pod względem sumy aktywów,  widzi realne ryzyko wzrostu cen ropy naftowej do 100 USD/bbl ze względu na niski poziom światowych wolnych mocy wydobywczych.