"Rzeczpospolita": Tak Chiny podbijają kosmos

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 grudnia 2016, 01:20
Lądowanie na ciemnej stronie księżyca i misja na Marsa stanowią najważniejsze elementy programu kosmicznego Państwa Środka – informuje "Rzeczpospolita".

Opublikowany we wtorek oficjalny dokument opisujący strategię podboju kosmosu na najbliższych pięć lat szokuje ambicjami.

W 2018 roku chiński próbnik ma polecieć na ciemną stronę Księżyca i miękko tam wylądować - pierwszy raz w historii ludzkiej cywilizacji. Dwa lata później na Marsa ma polecieć misja, która pobierze próbki. A w 2022 roku Chińczycy chcą mieć gotową stale zamieszkaną stację orbitalną.

Nieźle jak na państwo, które pierwszego astronautę (tajkonautę) wysłało w kosmos dopiero w 2003 roku – zauważa "Rzeczpospolita".

Od tego czasu Chiny wysłały łazik Yutu na Księżyc (pierwsze od lat 70. XX wieku miękkie lądowanie na naszym satelicie), przeprowadziły kilka misji załogowych, spacer kosmiczny oraz wystrzeliły dwa moduły stacji kosmicznej.

Przed miesiącem zakończyła się zaś najdłuższa misja tajkonautów - spędzili 30 dni na pokładzie stacji Tiangong 2 (Niebiański Pałac 2). (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj