Koniec epoki hipermarketów

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
15 grudnia 2008, 07:35
Coraz rzadziej chodzimy do hipermarketów i coraz mniejsze robimy tam zakupy. O tym, że megasklepy na handlowej mapie kraju tracą znaczenie, przekonani są nawet ci, którzy przez nie najbardziej cierpieli - drobni kupcy.

- Do niedawna hipermarket dla przedstawicieli drobnych sklepów oraz różnych ruchów, grup społecznych i politycznych był podstawowym wrogiem. Teraz hipermarkety tracą na znaczeniu - uważa Krzysztof Badowski, dyrektor zarządzający Roland Berger Strategy Consultants.

Hipermarkety nadal sprzedają dużo. Ba, sprzedają niesamowicie dużo. Ich roczny utarg na żywności, proszkach do prania czy szamponach to ok. 13 mld zł - informuje "Gazeta Wyborcza".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj