Niemcy: Szef MSZ: chcemy bliskich relacji z Wielką Brytanią

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 stycznia 2017, 15:14
Szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier uznał wystąpienie premier Theresy May za pozytywny krok, dzięki któremu pozostałe kraje UE "dowiedziały się więcej o brytyjskich planach". Podkreślił, że Berlin pragnie zachowania dobrych i bliskich relacji z Londynem.

"Od referendum dotyczącego wystąpienia (Wielkiej Brytanii) z Unii Europejskiej upłynęło już prawie siedem miesięcy. Brytyjskie plany wystąpienia nadal nie zostały sformalizowane" - powiedział Steinmeier we wtorek w Berlinie.

"Dlatego cieszymy się, że brytyjska premier naszkicowała dziś wyobrażenia swojego rządu o wyjściu z UE, co wreszcie pozwoliło na uzyskanie większej wiedzy o brytyjskich planach" - oświadczył szef niemieckiej dyplomacji.

Steinmeier zaznaczył, że May opowiedziała się za "pozytywnym i konstruktywnym partnerstwem, przyjaźnią z silną UE". "To dobrze" - ocenił. "My także życzylibyśmy sobie w miarę dobrych, bliskich i nacechowanych zaufaniem relacji. Z tego powodu chcielibyśmy, by negocjacje przebiegały w sposób konstruktywny" - wyjaśnił Steinmeier.

Minister zastrzegł, że negocjacje rozpoczną się dopiero wtedy, gdy Londyn poinformuje oficjalnie o zamiarze wystąpienia z UE. Polityk SPD zwrócił uwagę, że ważne będzie zachowanie przez pozostałe 27 krajów jedności w rozmowach z Wielką Brytanią.

W środę po raz pierwszy zbierze się w Berlinie pod przewodnictwem kanclerz Angeli Merkel komisja rządowa, która ma przygotować niemieckie stanowisko negocjacyjne.

Premier Wielkiej Brytanii powiedziała we wtorek, że chce, by negocjacje z UE w sprawie Brexitu zakończyły się w ciągu dwóch lat, zaznaczyła jednak, że porozumienie powinno być realizowane stopniowo, by uniknąć zbyt radykalnej zmiany. May ostrzegła UE przed chęcią "ukarania" Wielkiej Brytanii za wystąpienie ze Wspólnoty. "Nie byłoby to postępowanie przyjaciela" - oceniła.

Jej zdaniem Brexit musi oznaczać kontrolę nad tym, ilu obywateli krajów europejskich przybywa do Wielkiej Brytanii, i zapowiedziała, że to właśnie Londyn zamierza uzyskać. Zapewniła, że nie chce, by Brexit stał się początkiem końca Unii Europejskiej. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj