Absurdalny spór. Gazprom stanie w sądzie u boku KE przeciwko PGNiG?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 stycznia 2017, 08:32
Gazprom staje po stronie Komisji Europejskiej w procesie, jaki wytoczyło jej PGNiG.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu ubiegłoroczną decyzję Komisji Europejskiej, która zezwala na . Podobną skargę złożył polski rząd - informuje "Nasz Dziennik".

Jak dowiedział się "Nasz Dziennik", Rosjanie nie zamierzają przyglądać się procesowi z boku i wystąpili do ETS o dopuszczenie Gazpromu do postępowania w charakterze interwenienta pobocznego. Formalnie rolę interwenienta sprawować ma spółka Gazprom Export, która zajmuje się sprzedażą rosyjskiego gazu za granicę. Rola Rosjan w procesie byłaby z góry określona, bo chcą wspierać Komisję Europejską w sporze z PGNiG.

Tymi informacjami jest zaskoczona polska spółka. Byłaby to ironia losu, gdyby Gazprom i KE siedziały po jednej stronie podczas tego procesu, a PGNiG po drugiej. Dlatego można być pewnym, że Polacy nie zgodzą się na taki obrót sprawy i będą domagać się odrzucenia wniosku Gazpromu. Eksperci wskazują, że pozew naszej spółki dotyczy decyzji podjętej przez KE i nie ma powodu, by stroną w procesie w Luksemburgu był rosyjski gazowy gigant. Ale Gazprom utrzymuje, że ma bezpośredni interes w postępowaniu. (PAP)

>>> Polecamy: Inwestycja za 2,5 mld zł w Hucie Miedzi Głogów. To największa na świecie instalacja tego typu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj