Podkarpackie: Forum Europa-Ukraina bez parlamentarzystów PiS

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 stycznia 2017, 12:29
Bez udziału parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości rozpoczęło się w piątek w południe w podrzeszowskiej Jasionce X Forum Europa-Ukraina. Decyzja posłów PiS o tym by nie brać udziału w Forum ma związek z zakazem wjazdu na Ukrainę dla prezydenta Przemyśla Roberta Chomy.

Przewodniczący sejmowej komisji łączności z Polakami za granicą Michał Dworczyk powiedział w piątek PAP, że dopóki nie zostanie rozwiązana sprawa z zakazem wjazdu na Ukrainę prezydenta Przemyśla parlamentarzyści PiS nie zdecydują się na udział w Forum.

Pytany, jak zachowają się parlamentarzyści PiS, jeśli w czasie dwudniowego Forum nastąpiłaby zmiana decyzji ws. prezydenta Chomy poseł odparł, że „to już są ich indywidualne decyzje”.

„Mogę odpowiedzieć tylko za siebie. Gdyby w czasie trwania Forum sprawa została rozstrzygnięta, to ja na pewno się zjawię. Miałem występować w panelu, który jest w sobotę po południu. Na pewno bym się zjawił i bardzo chętnie wziął udział w tym forum” – zaznaczył Dworczyk.

W X Forum Europa-Ukraina w Jasionce, poświęconym m.in. modernizacji i rozwojowi potencjału Ukrainy, zgodnie z zapowiedzią, mieli uczestniczyć m.in.: marszałek Sejmu Marek Kuchciński, wicemarszałek Ryszard Terlecki, marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Gośćmi Forum mieli być także m.in.: szefowa komisji ds. UE Izabela Kloc (PiS), Wojciech Buczak (PiS), Kazimierz Gołojuch (PiS), Rafał Weber (PiS), Arkadiusz Mularczyk (PiS).

Organizatorzy Forum wśród gości wymieniają też m.in. przedstawicieli rządu Beaty Szydło oraz prezydenckiego ministra Krzysztofa Szczerskiego. Szczerski zapowiedział, że weźmie udział w Forum.

Również poseł PO Marcin Święcicki zamierza w Forum uczestniczyć. Bojkot tego wydarzenia przez parlamentarzystów PiS nazwał "absurdalną eskalacją".

W forum udziału nie weźmie również wojewoda podkarpacki Ewa Leniart. Jak poinformowała PAP jej rzecznik Małgorzata Waksmundzka-Szarek, powodem są „pilne obowiązki służbowe”.

Obecny na forum premier Ukrainy w latach 2001-02 Anatolij Kinach powiedział PAP, że „zawsze uważał Polskę za strategicznego partnera Ukrainy”.

Kinach nie zgadza się z decyzją Służby Bezpieczeństwa Ukrainy wobec prezydenta Przemyśla i ma nadzieję, że decyzja zostanie zmieniona. Były premier podkreślił, że prezydent Choma znany jest jako osoba przychylna Ukrainie i Ukraińcom i „od wielu lat realizująca bardzo ważne dla Ukrainy projekty”.

W dwudniowych obradach ma też uczestniczyć ponad 500 uczestników z Ukrainy, UE, Rosji, krajów sąsiedzkich i USA – przedstawiciele rządów, życia politycznego, dyplomacji, biznesu, samorządów, instytucji unijnych, organizacji międzynarodowych, ośrodków analitycznych i kół eksperckich - poinformowano na stronie Forum.

Prezydent Robert Choma, który w ubiegłym tygodniu był zaproszony do konsulatu RP we Lwowie na spotkanie opłatkowo-noworoczne, nie został wpuszczony na Ukrainę. Choma napisał w oświadczeniu, że wręczona mu na granicy decyzja o zakazie wjazdu na teren Ukrainy "nie zawiera żadnych wyjaśnień dotyczących powodów wydania zakazu, który obowiązuje do czasu odwołania".

Rzeczniczka SBU oświadczyła, że prezydent Przemyśla został uznany za persona non grata w grudniu w związku z jego "działalnością antyukraińską", wyrażającą się m.in. w "popieraniu przez niego marszów antyukraińskich". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj